Z prokuratury wyciekły pedofilskie zdjęcia?
Czarno-białe pornograficzne zdjęcia dzieci znalazły się na płycie dołączonej do najnowszego magazynu komputerowego "Chip" - pisze gazeta.pl. Fotografie miały ilustrować tekst o pedofilii. Według serwisu, wyciekły z prokuratury w Katowicach. Minister sprawiedliwości zapowiada zbadanie sprawy.
- Unia Europejska uderzy w cyberprzestępców
- Pedofile będą lepiej kontrolowani
- W Irlandii będą ścigać tuszowanie pedofilii
- Czy święty Mikołaj może być pedofilem?
- Molestował dziewczynki z domu dziecka
- Papież wyjaśnia sprawę pedofilii
- Prokuratorzy odwołani za pedofilskie zdjęcia
- Bezkarnie molestował dzieci przez 20 lat
- Prezydent podpisał kastrację pedofilów
- Zakaz leczenia pedofilów obok osiedli
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na zdjęciach, które znalazły się na płycie, dzieci mają zamazane twarze. Dodatkowo jest też informacja, że fotografie zostały "zabezpieczone przez policję". O tym, czy ich publikowanie nie jest łamaniem prawa, zaczęli dyskutować internauci.
Redaktor naczelny "Chipa" przekonywał w mailu do "Dziennika Internautów", że wszystko jest w porządku. "Żadne z zamieszczonych zdjęć nie ma charakteru pedofilskiego ani pornograficznego i dlatego zostały przekazane przez prokuraturę do publikacji" - pisał Michał Adamczyk.
Jednak minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski ogłosił w TVP Info, że wszczęto już postępowanie służbowe, którego efektem może być postępowanie dyscyplinarne wobec prokuratora z Katowic odpowiedzialnego za udostępnienie zdjęć. "Nie ukrywam, że po obejrzeniu tych materiałów byłem zbulwersowany" - stwierdził szef resortu sprawiedliwości.
Ponad miesiąc temu wydawca "Chipa", wydawnictwo Burda Communications, zdecydował się wycofać cały październikowy nakład pisma. Okazało się, że na dołączonej do niego płycie były nielegalne pliki z muzyką.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!