Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Snajper z Warszawy celuje w kierowców

2009-12-14 | Ostatnia aktualizacja: 21:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Szaleniec, który strzela do warszawskich autobusów, jest wciąż bezkarny. Nie robi sobie też nic z wysiłków policyjnej specgrupy, która próbuje go dopaść. Tylko w sobotę uszkodzono szyby w dwóch autobusach. Kierowcy boją się o siebie. Wygląda bowiem na to, że to oni są celem snajpera.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kierowca linii 111 usłyszła huk. Pękła boczna szyba w jego kabinie. Okazało się, że coś wbiło się w plastikową obudowę okna. "Myślałem, że ktoś strzelił z broni pneumatycznej" - opowiada "Życiu Warszawy". Potem okazało się, że uszkodzono również autobus linii 170. Pasażerowie zauważyli zbitą szybę i zaalarmowali kierowcę.

Niewykluczone, że to kolejne wyczyny tak zwanego snajpera ze stolicy, który od kilku tygodni ostrzeliwuje miejskie tramwaje i autobusy. Policja powołała specjalną grupę śledczych, która próbuje namierzyć napastnika i uspokaja, że na razie nie ma dowodów na to, że ktoś strzelał. Szyba mogła pęknąć z powodu kamienia wyrzuconego spod kół jakiegoś pojazdu - twierdzą policjanci.

Pracownicy komunikacji miejskiej mają jednak inne zdanie. Tłumaczą, że kamienie nie robią w szybach otworów na wylot.

"Wygląda na to, że tym razem celem sprawcy mógł być kierowca. Na szczęście nic mu się nie stało. W autobusie znaleziono coś, co przypomina śrut" - przyznaje w rozmowie z "Życiem Warszawy" Sławomir Ślubowski z zespołu prasowego Miejskich Zakładów Autobusowych.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «