Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

TVP dla Orła. Telewizja wreszcie ma władze

2009-12-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

Godziny przesłuchań, narad, dziesiątki spekulacji i wreszcie jest - nowy prezes Telewizji Polskiej. Romuald Orzeł, z wykształcenia ekonomista, z zawodu dziennikarz, ostatnio związany ze SKOK-ami, będzie teraz kierował TVP. Poza nim do zarządu weszli: Przemysław Tejkowski, Włodzimierz Ławniczak i Paweł Paluch.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jeszcze w środę zanosiło się, że pat w TVP będzie trwał. Po raz kolejny przesłuchiwani byli: Włodzimierz Ławniczak i Paweł Paluch, o których już wtedy mówino, że mają niemal pewne miejsce w zarządzie, a także Romuald Orzeł, Jacek Karnowski i Jarosław Grzelak. Z tej trójki miał zostac wyłoniony prezes.

Nieoficjalnie członkowie Rady Nadzorczej mówili jednak, że także w piątek nie dojdzie do wyboru zarządu. "Nie będzie rozstrzygnięcia, nie ma większości dla żadnego z kandydatów na prezesa. Najprawdopodobniej konkurs zostanie unieważniony" - spekulował jeden z członków Rady. W środę nie podjęto nawet próby głosowania.

Jednak na wieczornym posiedzeniu, po czterech godzinach dyskusji na stanowisko szefa Telewizji Polskiej wybrano Romualda Orła, ekonomistę i dziennikarza, który w latach 2005-2009 był prezesem zarządu spółki Media-SKOK, odpowiedzialnej za całość działań marketingowo-reklamowych grupy SKOK. W tym czasie był także wydawcą i redaktorem naczelnym tygodnika ekonomicznego "Gazeta Bankowa".

Rada nadzorcza, gdyby nie wybrała prezesa, naraziłaby się na ostra krytykę. Wczoraj skończył się trzymiesięczny okres delegacji do zarządu dwojga członków rady nadzorczej, którzy obecnie zarządzają spółką: p.o. prezesa Tomasza Szatkowskiego i Małgorzaty Wiśnickiej-Hińczy. Gdyby do tego czasu nie udało się wyłonić nowych władz spółki, konieczna byłaby kolejna tymczasowa delegacja dla kolejnych członków RN, a to - jak nieoficjalnie przyznawało część członków Rady - oznaczałoby jej "kompromitację".

Był to już drugi konkurs na zarząd TVP w ostatnich miesiącach. Poprzedni unieważniono trzeciego listopada. Jak podawała Rada Nadzorcza, powodem była formuła konkursu - wyłoniony w nim zarząd miał jedynie dokończyć kadencję zapoczątkowaną jeszcze w kwietniu 2006 r. przez Jana Dworaka. Oznaczałoby to, że już wiosną 2010 r. TVP musiałaby ogłosić nowy konkurs.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «