Pocięli napis z Auschwitz na kawałki
Policja odzyskała tablicę z napisem "Arbeit macht frei", który został skradziony dwa dni wcześniej z muzeum Auschwitz. Pięć osób trafiło pod klucz. Są w wieku od 20 do 39 lat. Niestety, złodzieje zdążyli już pociąć na części symboliczną tablicę.
- Tyle złodzieje mieli dostać za tablicę
- Są zarzuty za kradzież "Arbeit macht frei"
- Tak złodzieje zniszczyli "Arbeit macht frei"
- Kradzież w Auschwitz. Rekordowa nagroda
- Prezydent: Rodacy, pomóżcie złapać złodziei
- Ukradli "Arbeit Macht Frei" w Oświęcimiu
- Kontrolują Auschwitz po kradzieży napisu
- Izrael do Polski: Odnajdźcie napis!
- Gdzie jest tablica? ABW bada trop z Izraela
- "Premier kieruje akcją ścigania złodziei"
- Na Facebooku potępiają kradzież w Auschwitz
- "Arbeit macht frei" ukradli kryminaliści
- Weiss: Solidarność Żydów i Polaków
- Trzej strażnicy z muzeum zawieszeni
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2013-05-26

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policja podała, że historyczny napis znaleziony został w jednym z miasteczek na północy Polski. "(...) Został przecięty na trzy części, tak że na każdej z nich widniała kolejna część napisu" - poinformował rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak.
Mężczyzn zatrzymali wspólnie policjanci z Małopolski oraz z woj. kujawsko-pomorskiego. "W tej chwili zatrzymani są specjalnym konwojem przewożeni z północy Polski do komendy wojewódzkiej policji w Krakowie, gdzie od wczesnych godzin rannych rozpoczną się przesłuchania" - powiedział rzecznik.
Historyczny napis znad obozowej bramy został skradziony w piątek nad ranem. Według policji oraz przedstawicieli Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, kradzież nie była przypadkowa. Sprawcy wiedzieli jak wejść na teren placówki, w jaki sposób zdjąć napis, a także znali sposób działania wartowników oraz rozmieszczenie monitoringu. Policja prowadziła intensywne śledztwo. Oburzenie z powodu kradzieży wyrazili m.in. byli więźniowie, prezydent, premier i środowiska żydowskie.
Brama główna w obozie Auschwitz I, jako jedyna w całym obozie, została wykonana na rozkaz Niemców przez polskich więźniów politycznych. Zostali oni przywiezieni jednym z pierwszych transportów przybyłych z Wiśnicza na przełomie 1940-1941 roku. Wykonanie bramy związane było z wymianą prowizorycznego zewnętrznego ogrodzenia obozu, wspartego na słupach drewnianych, na ogrodzenie stałe na słupach żelbetowych, z drutem kolczastym pod napięciem.
Napis nad bramą - "Arbeit macht frei", który jest jednym z symboli obozu, wykonali więźniowie z komanda ślusarzy pod kierownictwem Jana Liwacza (numer obozowy 1010).


















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!