Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Arbeit macht frei" ukradli kryminaliści

2009-12-21 | Ostatnia aktualizacja: 21:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

To nie nowicujsze w złodziejskim fachu ukradli napis "Arbeit macht frei" z bramy obozu Auschwitz. Wszyscy są znani policji i karani za różne przestępstwa. Jeden ze złodziei ma firmę budowlaną, reszta nie pracuje. Wszyscy pochodzą z województwa kujawsko-pomorskiego.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zastępca małopolskiego komendanta policji Marek Woźniczka powiedział, że motywem ich działania była prawdopodobnie chęć zysku. Cała piątka nie byla powiązana ze środowiskami neonazistowskimi

"Czyn, którego się dopuścili, przekraczał ramy wyobraźni" - stwierdził komendant wojewódzki policji Andrzej Rokita, dodając, że w tę sprawę policja zaangażowała olbrzymie środki, co przyniosło efekty w postaci odnalezienia napisu. Komendant dodał, że tak szybki efekt poszukiwań nie byłby możliwy bez informacji od obywateli.

Historyczny napis znad obozowej bramy został skradziony w piątek nad ranem. Według policji oraz przedstawicieli Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, kradzież nie była przypadkowa. Sprawcy wiedzieli jak wejść na teren placówki, w jaki sposób zdjąć napis, a także znali sposób działania wartowników oraz rozmieszczenie monitoringu. Policja prowadziła intensywne śledztwo. Oburzenie z powodu kradzieży wyrazili m.in. byli więźniowie, prezydent, premier i środowiska żydowskie. Napis został odnaleziony późnym wieczorem w niedzielę.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «