Ministerstwo utrudnia leczenie raka
Dlaczego chorym z nowotworem, którzy mają więcej niż 18 lat, odbiera się dostęp do chemioterapii niestandardowej? - oburzają się na resort zdrowia pacjenci i onkolodzy. Nowe rozporządzenie Ewy Kopacz tak bowiem komplikuje procedurę, że lekarze praktycznie nie mogą z niej korzystać.
- Kopacz: Nie wszystko mi się udało
- Tomografia komputerowa powoduje raka
- Kopacz kpi z A/H1N1 u Kochanowskiego
- Kopacz ocalała. Szef NFZ stracił pensję
- Pacjenci zdecydują, ile zarobi szpital
- Polki umierają na raka, bo lekceważą badania
- Naukowcy rozgryźli kod genetyczny raka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ze zdziwieniem i niedowierzaniem przyjęliśmy projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych" - napisali członkowie zarządu i Rady Naukowej Polskiej Unii Onkologii (PUO) w liście wysłanym w poniedziałek do minister zdrowia Ewy Kopacz.
W projekcie tym napisano, że chemioterapia niestandardowa przysługuje pacjentom, którzy nie ukończyli 18. roku życia w momencie włączenia do programu,
natomiast w przypadku ukończenia 18. roku życia jedynie dla tych chorych, którzy byli już leczeni w ramach zawartych dotąd umów.
"Jesteśmy głęboko zaniepokojeni brakiem poprzedzających konsultacji odnośnie projektu powyższego rozporządzenia MZ z krajowymi konsultantami w dziedzinie onkologii klinicznej i
hematologii" - podkreślają członkowie PUO w liście.
Z kolei prezes Polskiej Koalicji Organizacji Pacjentów Onkologicznych Jacek Gugulski zwraca uwagę, że proponowana przez MZ zmiana nie tylko znacznie ograniczy dostęp wielu pacjentów z nowotworami do skutecznej terapii, ale że wskazany przez Ministerstwo Zdrowia pięciodniowy termin (do wtorku 22 grudnia) wyznaczony na konsultacje społeczne w tak ważnej sprawie "wydaje się być nieporozumieniem".
Andrzej Piwowarski, prezes Polskiego Towarzystwa Opieki nad Chorymi ze Stomią (POL-ILKO), wyraził swoje ubolewanie, że nowy projekt rozporządzenia MZ całkowicie odbiera szansę na korzystanie z nowoczesnych terapii przeciwnowotworowych chorym na raka jelita grubego, gdyż zlikwidowano istniejący program terapeutyczny. Nie poszerzono też programów terapeutycznych o nowe leki w przypadku chorych na raka nerki i raka wątroby.
Jak powiedział prezes PUO dr n. med. Janusz Meder, chemioterapia niestandardowa potrzebna jest wtedy, gdy konieczna jest indywidualizacja leczenia. W niektórych sytuacjach należy podjąć próbę zastosowania terapii, która - zgodnie z dostępnym piśmiennictwie naukowym - może pomóc choremu, choć nie jest jeszcze zarejestrowana w leczeniu danej jednostki chorobowej.
Czytaj dalej >>>





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!