Oddać politykę kobietom? Posłowie zdecydują
Projekt ustawy o parytetach jest już w Sejmie. Podpisało się pod nim ponad 120 tysięcy osób. Posłowie mają się zająć projektem w lutym. Jeśli go przyjmą, wówczas już w najbliższych wyborach samorządowych kobiety i mężczyźni będą mieli zapewnione po połowie miejsc na listach wyborczych.
- Szklany sufit tkwi w umysłach kobiet
- "Miałem sen. Prezydentem będzie kobieta"
- Francja chce parytetu. W firmach
- Gretkowska: Polska to zapijaczony facet
- Oto kobiety, które Palikot "wyboksował"
- "Kobiety idą na barykady"
- "Kobiety są inteligentne jak mężczyźni"
- Platforma przygotuje własne parytety
- Sejm bierze na tapet parytety
- Kochanowski: Feministki nie lubią kobiet
- Kobiety: Parytety nas upokarzają
- Co pan premier myśli o kobietach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Los projektu przygotowanego przez Kongres Kobiet ważył się do ostatniej chwili. Jeszcze tydzień brakowało 40 tysięcy głosów. Przed weekendem już tylko kilka tysięcy. Dlatego w sobotę i niedzielę zbierano głosy w centrach handlowych, a nawet wśród znajomych. Udało się. Wczoraj przedstawicielki Kongresu Kobiet złożyły u marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego z PO projekt ustawy. Wymagane podpisy przyniosły w kilkunastu pomarańczowych pudłach. Było wesoło i świątecznie, kolędy zaintonowała wokalistka jazzowa Urszula Dudziak.
Ustawa przewiduje zmianę trzech ordynacji wyborczych: do Sejmu, Parlamentu Europejskiego oraz rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich. Projekt zakłada, że liczba kobiet na listach wyborczych nie będzie mniejsza niż liczba mężczyzn. Parytet nie obejmie wyborów do Senatu i do rad gmin do 20 tys. mieszkańców, bo tam obowiązuje ordynacja większościowa.
Teraz Kongres Kobiet musi przekonać posłów do zagłosowania za ustawą. Działaczki muszą dotrzeć właściwie do każdego posła, bo w tej sprawie będą oni głosować zgodnie ze swymi przekonaniami. W lutym w sejmie kobiety zorganizują konferencję, podczas której zaproszeni eksperci m.in. z Komisji Europejskiej będą obalać mity związane z parytetami.
"Parytety to mechanizm wspierający demokrację. To jedyna szansa, by tak się stało" - tłumaczy prof. Magdalena Środa. Jak przekonuje, w Polsce jest bardzo wiele kobiet aktywnych, które są gotowe i chcą zaistnieć w polityce. Zgłaszają się też organizacje gotowe je szkolić i pomagać. Prof. Magdalena Środa jest przekonana, że idea parytetów odniesie sukces. "Czas jest dobry, bo ludzie są zmęczeni dotychczasową polityką i nie widzą dla niej alternatywy" - mówi.
Czytaj dalej >>>





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!