Tropiciel sekt doniósł na znanego rapera
Do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez poznańskiego rapera Peję. Złożył je Ryszard Nowak, szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami. Zawiadomienie dotyczy treści utworów wykonywanych przez muzyka.
- Peja jak świeże bułeczki. Skandal pomógł?
- Peja usłyszał zarzut. Grożą mu trzy lata
- Peja atakuje byłego posła za "bandytę"
- Peja nie czuje żadnej skruchy
- Peja przeprasza wszystkich, ale nie pobitego
- Nie chcą rapera, bo kazał zlinczować fana
- PeZet: Sytuacja z Peją została zbyt rozdmuchana
- Peja skazany za podżeganie do pobicia
- Peja nawoływał do zabijania policjantów?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Informację taką przekazała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy prokuratury. Jak napisał w zawiadomieniu Nowak, Peja w swoich utworach zapowiada akty przemocy, m.in. zabijanie, gwałty i palenie domów. Według prawa, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej w taki sposób, że groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę spełnienia, może trafić do więzienia na dwa lata.
"W zawiadomieniu, które dotarło do prokuratury, znajdują się cytaty z kilku piosenek. W każdej z nich Peja używa słów wulgarnych, obelżywych, mówi o gwałtach i o biciu. Zdaniem zawiadamiającego, te utwory są nawoływaniem do przemocy" - powiedziała Mazur-Prus. Jak dodała, nie ma jeszcze decyzji dotyczącej przyjętego zawiadomienia.
To kolejne zawiadomienie złożone w prokuraturze w związku z poznańskim muzykiem przez Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami. W listopadzie zawiadomienie dotyczyło treści utworu "997". "W tym utworze muzyk miał nakłaniać do przemocy względem policjantów. W zawiadomieniu było też wspomniane, że prezydenci Leszna i Piły zgodzili się na koncert, mimo że jego utwory zawierają niezgodne z prawem treści" - powiedziała Mazur-Prus.
Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Lesznie. Śledczy sprawdzają m.in. czy Peja występował na koncertach w Pile i Lesznie, o których informował Nowak, i czy w trakcie koncertów wykonywał utwór pt. "997" ze słowami lżącymi policjantów.
W sądzie znajduje się już akt oskarżenia przeciw raperowi w związku z wrześniowym koncertem w Zielonej Górze. Zielonogórska prokuratura przedstawiła raperowi zarzut podżegania do pobicia 15-letniego chłopca. Peja oficjalnie przeprosił za swe zachowanie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!