Zgubił 30 tysięcy, ale znalazca był uczciwy
Właściciel 30 tysięcy złotych, które znalazła na ulicy mieszkanka Szczecina, zgłosił się w środę po pieniądze. Kobieta przyniosła pieniądze na komisariat w Szczecinie-Dąbiu - poinformował rzecznik prasowy zachodniopomorskiej policji Przemysław Kimon.
- Cudem odzyskał zgubione 10 tysięcy
- Zobacz, co możesz znaleźć na polu sąsiada
- Ukradzione auto było w garażu
- Europa potajemnie kocha stare pieniądze
- Skażą go, bo miał miecze wojów z Biskupina?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zachodniopomorska policja od kilku dni poszukiwała właściciela zguby. Dopiero po wtorkowych informacjach w mediach na policję zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że pieniądze
należą do niego. "Przeprowadziliśmy szczegółowy wywiad i potwierdziło się, że to faktycznie właściciel pieniędzy" - powiedział Kimon.
Właściciel zguby to 35-letni mieszkaniec okolic Lublina. Przyjechał do Szczecina z gotówką, bo chciał kupić tam samochód. "Spięte w dwa pliki banknoty miał w kieszeni, nie
zauważył, kiedy mu wypadły na ulicę w śnieg. Zorientował się po kilkunastu minutach, długo szukał zguby, ale nic już nie znalazł"- powiedział Kimon.
Pieniądze znalazła mieszkanka Szczecina. "To matka dwójki dzieci, kobieta żyjąca skromnie" - powiedział Kimon. "Pani ta powiedziała na policji, że początkowo
przeszło jej przez myśl, żeby zatrzymać te pieniądze dla siebie, ale po chwili stwierdziła, że nie może tego zrobić, bo byłoby to po prostu nieuczciwe. Poprosiła znajomego, aby zawiózł
ją samochodem na komisariat, bo bała się jechać sama autobusem z tak dużą gotówką" - dodał.
Uczciwej znalazczyni właściciel pieniędzy od razu przekazał 10 proc. znaleźnego, czyli około trzech tys. zł.
"Ta pani bardzo się ucieszyła i powiedziała, że w związku z tym prezenty pod choinką będą o wiele lepsze niż do tej pory planowała" - powiedział rzecznik policji.
To już drugi przypadek odniesienia dużej sumy pieniędzy przez uczciwego znalazcę na komisariat w Szczecinie-Dąbiu. Rok temu, również w okolicach świąt znalazca przyniósł 10 tys. zł, po
które także zgłosił się właściciel.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!