Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Amerykanie wzmocnią Polaków w Ghazni?

2009-12-23 | Ostatnia aktualizacja: 21:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

Szef MON Bogdan Klich, który przebywa z wizytą w Afganistanie, usłyszał w środę deklarację, że polskie siły w prowincji Ghazni mogłoby wzmocnić w przyszłym roku ok. 800 amerykańskich żołnierzy. Niewykluczone, że także afgańskie siły bezpieczeństwa ulegną zwiększeniu.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W przyszłym roku będziemy mieli w Ghazni siły wielkości brygady. Istnieje możliwość, by zostały wzmocnione amerykańskim batalionem w sile ok. 800 żołnierzy, pod polskim dowództwem" - relacjonował dziennikarzom efekty rozmów politycznych i wojskowych szef MON. Jak ujawnił, konsultacje w tej sprawie prowadzono od pewnego czasu, a deklaracje w tym zakresie złożyli na spotkaniu z nim gen. Stanley McCrystal i gen. Curtis Scaparrotti.

Minister spotkał się w środę w Kabulu z prezydentem Hamidem Karzajem i ministrem obrony Abdulem Rahimem Wardakiem. Obaj nie wykluczyli, jak podał Klich, że liczba afgańskiego wojska w Ghazni mogłaby ulec zwiększeniu o dwa tzw. kandaki, o liczebności ok. 600 żołnierzy każdy. Dzięki temu wszystkie jednostki wchodzące w skład afgańskiej 3. Brygady zostałyby skoncentrowane w prowincji, za którą odpowiadają Polacy. Warunkiem realizacji tego przedsięwzięcia jest stworzenie odpowiedniej infrastruktury.

Szef MON poinformował media, że przekazał swoim rozmówcom, iż Polska rozważa zwiększenie swojego udziału w Międzynarodowych Siłach Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w kwietniu przyszłego roku o 600 żołnierzy oraz że będzie wzmacniać swoją obecność pod względem sprzętu.

"Przy wzmocnieniu naszego kontyngentu (własnymi żołnierzami), wzmocnieniu naszego kontyngentu żołnierzami amerykańskimi i wzmocnieniu afgańskich sił wojskowych w prowincji Ghazni, myślę, że lepiej będziemy w stanie realizować nasze zadania" - ocenił minister.

W ramach misji ISAF służy obecnie 2 tys. polskich żołnierzy, kolejnych dwustu jest w strategicznym odwodzie w kraju, mają trafić w rejon misji na przełomie lutego i marca, gdy wraz z nadejściem wiosny wzmaga się działalność rebeliantów. Kolejna, siódma zmiana kontyngentu w kwietniu zostanie najprawdopodobniej zwiększona do 2600 żołnierzy na misji i 400 w odwodzie.

Szef MON zapewniał kilka dni temu, przedstawiając w Sejmie informację rządu o misji w Afganistanie, że do końca roku zostanie wybrany dostawca pięciu śmigłowców transportowych Mi-17, które zostaną dostarczone w ciągu 9-12 miesięcy od zakupu. Wiosną przyszłego roku polskich żołnierzy w Afganistanie mają też wspomóc kolejne cztery śmigłowce bojowe Mi-24. Resort deklaruje także wysłanie w rejon misji m.in. bezpilotowych środków rozpoznania, kolejnych Rosomaków i dodatkowego wyposażenia indywidualnego żołnierzy.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «