Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Więzień miał sprzątać kaplicę. Uciekł

2009-12-24 | Ostatnia aktualizacja: 21:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

22-latek skazany za kradzieże sprzątał przed świętami więzienną kaplicę. Ale po zakończeniu porządków do celi już nie wrócił. Mimo świąt cała policja i strażnicy więzienni z Łomży zostali postawieni na nogi. Szukają zbiega, którego wyrok kończył się dopiero w 2014 roku.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mężczyzny szukają cztery grupy pościgowe Służby Więziennej i policja. Więzień uciekł z zakładu karnego w Czerwonym Borze koło Łomży (Podlaskie), gdzie odssiaduje karę m.in. za kradzieże, jego wyrok kończy się w 2014 roku.

Osadzony, mieszkaniec Białegostoku, zbiegł w czasie pracy przy porządkowaniu więziennej kaplicy przed Bożym Narodzeniem - poinformowała rzeczniczka Służby Więziennej Luiza Sałapa.

Ucieczka miała miejsce w środę po południu. Zakład w Czerwonym Borze ma charakter zakładu półotwartego. Oznacza to m.in., że w ciągu dnia cele nie są zamykane i osadzeni mogą swobodnie przemieszczać się po jego terenie, a część osadzonych - za zgodą dyrektora placówki - może pracować poza więzieniem.

Sałapa zaznaczyła, że więzień, który zbiegł, nie miał zgody na pracę poza zakładem karnym i go nie opuszczał. Szczegółów ucieczki nie podała.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «