Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Afgańska agencja uśmierca nam żołnierzy

2009-12-28 | Ostatnia aktualizacja: 21:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Był zamach, ale żaden z polskich żołnierzy nie został podszkodowany - wyjaśnia szef służb prasowych kontyngentu w Afganistanie, komentując doniesienia afgańskich mediów. Dwa dni temu agencja Wakht podała, powołując się na rebeliantów, że w wybuchu miny zginęło pięciu Polaków.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nawiązując do informacji zamieszczonej 26 grudnia na stronie internetowej afgańskiej agencji informacyjnej Wakht major Piotr Michrowski oświadczył, "że żaden z polskich żołnierzy tego dnia nie został poszkodowany".

"Faktem jest, że jeden z polskich pojazdów został lekko uszkodzony w wyniku wybuchu miny (urwane koło), jednak żołnierze nie ucierpieli w incydencie" - zaznaczył rzecznik. Dodał, że afgańska agencja "podała tę informację nie kontaktując się z sekcją informacyjno-prasową kontyngentu i nie sprawdzając jej wiarygodności".

Przed dwoma dniami agencja Wakht podała przekazaną przez rebeliantów wiadomość o zniszczeniu polskiego pojazdu opancerzonego i śmierci pięciu żołnierzy. Według wiadomości, zamieszczonej po polsku na stronie afganistan.waw.pl, "podający się za rzecznika talibów Zabihullah Modżahed poinformował media, że mina została podłożona przez talibów we wschodniej części dystryktu Andar". Wiadomości nie potwierdziły afgańskie siły bezpieczeństwa.

W Afganistanie stacjonuje około 2 tysiące polskich żołnierzy, strzegących m.in. odcinka drogi Kabul-Kandahar, na której często są atakowane konwoje z zaopatrzeniem dla wojsk ISAF.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «