Młodzi Socjaliści: Usunąć krzyże ze szkół!
Stowarzyszenie Młodzi Socjaliści zaapelowało do minister edukacji Katarzyny Hall o usunięcie symboli religijnych ze szkół. Jak się jednak okazuje, nie był to najwłaściwszy adres. "Ministrowi edukacji narodowej nic do tego" - komentuje rzecznik resortu Grzegorz Żurawski.
- Szmajdziński: Poczekajmy na innego papieża
- Krupa: Nie wierzę, że Jezus był obrażony
- W stolicy usuwają krzyże. Kogo denerwują?
- Senat apeluje o poszanowanie krzyża
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznik przypomniał, że o wywieszeniu krzyży w szkole decyduje jej cała społeczność, a nie dyrektor placówki czy minister. Tymczasem Młodzi Socjaliści domagają się, by to Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz podlegające mu kuratoria oświaty przekazały apel o usunięcie symboli religijnych dyrekcjom szkół.
Apel trafił również do Kancelarii Sejmu, Kancelarii Prezydenta, Kancelarii Premiera, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Stowarzyszenie chce, by krzyże zniknęły z urzędów podległych tym instytucjom.
Młodzi Socjaliści postulują, by od Nowego Roku polscy uczniowie i studenci "mogli wrócić do szkół wolnych od symboli religijnych". Zapowiadają, że jeśli tak się nie stanie, będą zmuszeni "dociekać swoich praw w ramach wymiaru sprawiedliwości, z Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu włącznie".
"Apelujemy do dyrekcji szkół, a także urzędów państwowych - przestrzegajmy prawa, odkrzyżujmy Polskę" - wzywają Młodzi Socjaliści. Stowarzyszenie powołuje się w apelu na orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który wypowiedział się przeciwko wieszaniu krzyży w klasach szkolnych we Włoszech.
Młodzi Socjaliści argumentują, że Polska jako członek Rady Europy i sygnatariusz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, na której straży stoi Trybunał w Strasburgu, jest zobowiązana do dostosowania się do jego wyroku. Jak podkreślają, polska konstytucja zakłada m.in. "bezstronność" państwa w kwestiach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych obywateli oraz gwarantuje "wolność sumienia i wyznania".
Według Młodych Socjalistów usuwanie ze szkół symboli religijnych "nie stanowi przejawu walki z określonym wyznaniem", a jest dowodem "poszanowania zasady legalizmu oraz krokiem w kierunku państwa pluralistycznego i tolerancyjnego". Stowarzyszenie podkreśla, że od początku swojej działalności zwraca uwagę na "niestety wciąż narastający problem klerykalizacji polskiej sfery publicznej, w tym edukacji".
Rzecznik MEN podkreślił, że w polskim systemie prawnym, w jednym z rozporządzeń, jest zapis mówiący o możliwości wieszania krzyży. "Zapis brzmi dokładnie tak, że w klasie może wisieć krzyż" - powiedział. "To, czy symbol religijny będzie powieszony, czy też nie zależy od decyzji szkoły, a nie jednej osoby w postaci dyrektora szkoły; musi być zgoda całej społeczności szkolnej na to, aby taki symbol religijny wisiał" - tłumaczył Żurawski.
Jak podkreślił, jest wiele przykładów takich szkół, w których żadne symbole religijne nie są wywieszane, ponieważ "społeczność szkolna tego sobie nie życzy". "Pomysłodawcy apelu być może nie znają polskiego prawa i dlatego występują z takim apelem" - dodał rzecznik MEN.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!