Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Rzecznik udowadnia, że ma świńską grypę

2009-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 21:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Rzecznik praw obywatelskich postanowił uciąć spekulacje na temat rodzaju jego grypy. Janusz Kochanowski pokazał, za pośrednictwem serwisu internetowego Twitter, wynik badania na obecność wirusa A/H1N1. Jest pozytywny. Zanim rzecznik zachorował, żądał kupienia przez rząd szczepionki.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Dzisiaj otrzymalem wynik badań laboratoryjnych na A/H1/N1. Dowód jak tak długo to trwa" - napisał na Twitterze Kochanowski.

Rzecznik o swojej chorobie pierwszy raz informował właśnie za pośrednictwem tego serwisu w Boże Narodzenie. "I jak na ironie, leżę złożony ciężką grypą A/H1/N1. Sądziłem, że walczę o innych, okazało się, że i o siebie. Na razie bezskutecznie" - pisał.

Potem pojawiły się wątpliwości, bo Kochanowski sam przyznał, że szczegółowych testów nie robił. Stwierdził, że skoro jego córka ma potwierdzenie grypy A/H1N1, a chorują jednocześnie, to on zapewne też się zaraził. Potem źle poczuła się także żona RPO.

Wreszcie Janusz Kochanowski postanowił zrobić test, a jego wynik zamieścił w internecie. Zobacz wynik tutaj >>>

Janusz Kochanowski wystąpił do prokuratury, by sprawdziła, czy resort zdrowia, nie kupując szczepionek na świńską grypę, nie naraża Polaków na niebezpieczeństwo. Minister Ewa Kopacz tłumaczyła z kolei, że szczepionek nie kupi, bo nie ma pełnych wyników testów, potwierdzających ich bezpieczeństwo.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «