Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Afera w ministerstwie? Idzie o 900 milionów

2010-01-06 | Ostatnia aktualizacja: 21:12 | Komentarze: 2 | skomentuj

Czy ktoś naciskał na dyrektora krakowskiego Urzędu Kontroli Skarbowej, by nie ściągał z Rafinerii Trzebinia 900 milionów złotych podatku akcyzowego? Sprawdzają to prokuratorzy z wydziału do spraw przestępczości zorganizowanej. Tropy prowadzą do ministerstwa finansów.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Kwestia wywierania bezprawnych nacisków na dyrektora UKS w Krakowie Marka Piątkowskiego, których elementem mogły być groźby odwołania go z zajmowanego stanowiska, jest jedną z wersji śledczych wyjaśnianych w toku naszego postępowania" - potwierdza prokurator Leszek Goławski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Dyrektor Piątkowski najpierw na ten temat nie chciał rozmawiać. Ale potem napisał do redakcji e-mail, że nie wywierano na niego bezprawnego nacisku. Śledczy mówią: są dowody, że było inaczej.

Kierownictwo Rafinerii Trzebinia przez lata oszukiwało Skarb Państwa, sprzedając tzw. oleje technologiczne na stacje benzynowe jako olej napędowy. Odbiorcami lewego paliwa były najważniejsze spółki mafii paliwowej: szczecińska BGM oraz warszawskie Konsorcjum Victoria.

Dzięki temu procederowi rafineria nie płaciła akcyzy. Inspektorzy skarbowi z Krakowa wstępnie oszacowali straty Skarbu Państwa z tego tytułu na prawie 900 mln zł. Ale gdy w listopadzie 2008 roku krakowski UKS skończył czteroletnią kontrolę w Trzebini, niespodziewanie podjął decyzję, że rafineria nie musi zapłacić zaległej akcyzy.

"Badamy przesłanki, który legły u podstaw takiego wyniku kontroli. A groźby wobec dyrektora są jedną z wersji śledczych" - dodaje prokurator Goławski.

Trzy wersje kontroli

Dlaczego decyzja o nie ściąganiu podatku była tak niespodziewana dla prokuratury? Bo w śledztwie w sprawie handlu fałszywymi paliwami prokuratorzy z Krakowa postawili zarzuty m.in. Grzegorzowi Ślakowi, byłemu prezesowi rafinerii. A dowody przeciwko niemu i innym członkom zarządu w dużej mierze oparli na ustaleniach krakowskiego UKS.

"Urząd sporządził protokoły o nierzetelności ksiąg podatkowych rafinerii, wskazując, że tylko za część transakcji powinna ona zapłacić około 200 mln zł zaległej akcyzy. Ostateczny wynik kontroli UKS wzbudził nasze wątpliwości" - tłumaczy prokurator Marek Wełna, wiceszef krakowskiej prokuratury apelacyjnej.

Czytaj dalej >>>

Maciej Duda
Źródło: dziennik.pl
123następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~Mirko z Bogdanca NY2011-08-08 02:50

    Wyjezdzajcie ,nawet do Niemiec.Zostawcie ten kraj dla rzadzacych.Oni sie sami nakarmia.Zaczna sadzic ,siac i zbierac jak nie bedzie komu

  • ~Mirko z Bogdanca NY2011-08-08 02:47

    Cale szczescie ,ze wyemigrowalem .chcialem wracac,ale teraz !Nigdy.Pamietacie film"200 mil do nieba"?"Nie wracajcie tu nigdy"slowa ojca glownych bohaterow.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «