Jak poinformowała policja, chodzi o trasy do Czyrnej: numer dwa z Małego Skrzycznego i numer trzy ze Skrzycznego. Nieczynna jest dwójka.

Na trasach leży około 20-30 cm. Czterokołowce przy takiej pokrywie mogą swobodnie się poruszać. Pozostawiają jednak ogromne zniszczenia. Zdaniem świadków po trasie narciarskiej jeździło nocą około 10 quadowców.

Właściciele ośrodka poinformowali, że ponowne otwarcie trasy numer dwa będzie możliwe dopiero, gdy spadnie co najmniej 10 cm świeżego śniegu i w teren wyjadą ratraki.

Quadowców, którzy zniszczyli cudze mienie oraz złamali zakaz wjazdu do lasu, poszukują policjanci.