Szef NFZ: Zawsze istnieje groźba dymisji
"Odstąpiliśmy od wymogu ograniczenia stosowania chemioterapii niestandardowej do miejsca pracy konsultanta" - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" szef NFZ, Jacek Paszkiewicz. Jednocześnie przyznaje, że liczy się z dymisją, bo na jego stanowisku "zawsze taka groźba istnieje"
- NFZ chce badać tylko zdrowych
- Kopacz ocalała. Szef NFZ stracił pensję
- Dramat chorych na raka potrwa do maja?
- "Znowu mydlenie oczu"
- Chorzy na raka płaczą przez bałagan w NFZ
- Owsiak: Lekarze się pogorszyli
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dominika Sikora: Czy grozi panu dymisja?
Jacek Paszkiewicz: Na moim stanowisku zawsze taka groźba istnieje.
Ale czy liczy się pan z taką możliwością?
Wydaje mi się, że na spotkaniu u premiera wspólnie z minister zdrowia ustaliliśmy wszystkie niezbędne działania, których wprowadzenie w życie takie zagrożenie minimalizuje.
Zmienił pan zarządzenie w sprawie wykonywania chemioterapii niestandardowej. Jakie to będzie miało przełożenie na działanie placówek ochrony zdrowia?
Dotychczas leczenie pacjentów onkologicznych przy wykorzystaniu terapii niestandardowej mogło być stosowane w szpitalach. Dzięki zmianie mojego zarządzenia i tzw. rozporządzenia koszykowego, pacjenci będą mogli z niej korzystać w warunkach ambulatoryjnych oraz w ramach trybu jednodniowego.
Czyli jednak zostanie rozszerzona lista placówek, które mogą ją stosować?
Tak. Jednocześnie odstąpiliśmy od wymogu ograniczenia stosowania chemioterapii niestandardowej do miejsca pracy konsultanta.
Czy te zmiany wymagają od placówek podpisania nowych kontraktów z NFZ?
Tak. Przeprowadzimy tzw. rokowania uzupełniające. Sądzę, że dyrektorzy wojewódzkich. oddziałów NFZ dzisiaj ogłoszą nowe konkursy. Powinny się one rozstrzygnąć w ciągu najbliższych 10 dni.
A w tym czasie szpitale bez kontraktów mogą przyjmować pacjentów?
Mogą one przyjmować chorych na podstawie art. 19 tzw. ustawy zdrowotnej, czyli traktując udzielane im świadczenia jako ratujące życie. Dyrektorzy szpitali i oddziałów zostali już o tym poinformowani.
>>>Czytaj dalej>>>






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!