Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Kwaśniewski: Kask ocalił mi życie

2010-01-11 | Ostatnia aktualizacja: 21:15 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kwaśniewski: Życie ocalił mi kask

Kwaśniewski: Życie ocalił mi kask / Inne

Wystarczyła chwila nieuwagi i były prezydent o mało nie stracił życia. Aleksander Kwaśniewski groźnie wywrócił się na stoku w alpejskim Davos. "Całe szczęście, że miałem kask" - przyznaje. I apeluje do wszystkich narciarzy oraz premiera Donalda Tuska, który też wybiera się na narty: Zakładajcie kaski!

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy korzystają z uroków szwajcarskiego kurortu, w któym spędzają urlop. Oboje jak zwykle wybrali się na stok po śniadaniu. Dzień był słoneczny, stoki czyste. Ale zjazd o mało nie skończył się tragicznie dla byłego prezydenta.

"To była sekunda. Wjechałem na muldę i dosłownie wybiło mnie w powietrze" - opowiada "Faktowi" poruszony Aleksander Kwaśniewski. "Całe szczęście, że miałem kask" - dodaje.

Były prezydent uderzył głową w stok. Na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniach. "Byłoby dużo gorzej, gdybym na głowę założył tylko czapkę" - opowiada i korzystając z okazji przestrzega wszystkich narciarzy, w tym także premiera Donalda Tuska, który również planuje wyjazd na urlop w góry: "Nie patrzcie na to, jak się wygląda w kasku. Weźcie pod uwagę to, że może on uratować wasze życie!"

Czytaj także: 12000 zł w 6 dni pracy

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «