Donieśli, kto okradł Auschwitz i mają kłopot
Osoby, dzięki którym policja złapała złodziei tablicy z bramy byłego obozu Auschwitz, nie otrzymały obiecanej nagrody. Miały dostać 115 tysięcy złotych, ale minister kultury potrzebuje ich danych, by wystawić rachunek. Tymczasem informatorzy chcą zostać anonimowi. Jest problem.
- Szwed zlecił kradzież. Odpowie w Polsce
- List gończy za kradzież napisu z Auschwitz
- Areszt za zlecenie kradzieży tablicy
- Wkrótce akt oskarżenia dla złodziei tablicy
- "A gdyby Żyd ukradł napis z Oświęcimia?"
- Szwedzi juz mają dokumenty ws. Auschwitz
- To Brytyjczyk zlecił kradzież w Auschwitz
- Zleceniodawca kradzieży był w Auschwitz
- Pieniądze za tablicę miały iść na zamach?
- Tablica "Arbeit macht frei" wróciła do muzeum
- Zarzut dla Szweda po kradzieży w Auschwitz
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Radio RMF FM, które dowiedziało się o kłopotach informatorów, twierdzi, że kwota miała być podzielona na pół, co może oznaczać, że należy się dwóm osobom. Stacja przypomina, że
większość pieniędzy (100 tysięcy złotych) miało przekazać ministerstwo kultury. Resztę chcieli dorzucić małopolscy policjanci i osoba prywatna.
Jest jednak kłopot z przekazaniem nagrody. Okazało się, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego aby wypłacić pieniądze, musi posiadać dane osób, którym te pieniądze się należą.
Z kolei tym osobom zależy na anonimowości. Taki też był warunek udzielenia policji informacji na temat kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z byłego obozu koncentracyjnego -
donosi RMF FM.
Gwoli przypomnienia: Tablicę z historycznym napisem "Arbeit macht frei" z bramy byłego niemieckiego obozu skradziono 18 grudnia. Napis odnaleziono 20 grudnia we wsi Czernikowo
koło Torunia. Przestępcy rozcięli go na trzy części. O udział w kradzieży podejrzanych jest pięciu Polaków. Mogli działać na zlecenie pośrednika ze Szwecji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!