Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Rośnie bezprawie. A najgorsze przed nami

2010-01-12 | Ostatnia aktualizacja: 21:17 | Komentarze: 0 | skomentuj

Po raz pierwszy od sześciu lat przestępczość w Polsce wzrosła. To nieznaczny wzrost, ale zanosi się na to, że będzie trwały. Policjanci twierdzą, że w 2010 roku polskie ulice będą jeszcze bardziej niebezpieczne. Ma być więcej rozbojów, kradzieży i krwawych, mafijnych porachunków.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Efekty pracy policji prezentowali na specjalnie zwołanej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller i komendant główny Andrzej Matejuk. "Udało nam się utrzymać dobry poziom" - zapewniał generał Matejuk. Choć przyznał, że przestępczość wzrosła. Nieznacznie, bo w 2009 roku wszczęto 994 tys. postępowań, czyli o 2,7 proc. więcej niż w 2008 roku. Policja chwali się głównie spadkiem liczby zabójstw i wzrostem wykrywalności w tej kategorii (92 proc.).

"Zabójstwa w naszym kraju najczęściej wiążą się z awanturami domowymi lub libacjami. Takich sprawców łapie się niemal na gorącym uczynku, albo gdy uczestnicy imprezy wytrzeźwieją" - mówi nam jednak doświadczony policjant.

Dużo gorzej mundurowi radzili sobie już z rosnącą plagą kradzieży. Udaje im się rozwikłać zaledwie co piątą taką sprawę. Wyraźnie udało się ograniczyć liczbę wypadków drogowych, choć w liczbie śmiertelnych wypadków nadal pozostajemy europejskimi liderami.

Kierownictwo policji może się pochwalić sukcesem, jakim było utworzenie w mniejszych jednostkach zespołów wyspecjalizowanych w zwalczaniu przestępczości narkotykowej. Wcześniej policjanci z komisariatów i komend miejskich uważali, że narkotyki to temat zastrzeżony dla Centralnego Biura Śledczego. W konsekwencji mniej znaczącymi dealerami nikt się nie zajmował. Teraz przestępstw narkotykowych jest więcej, bo wreszcie ktoś poważnie zabrał si za ten obszar. "Rzadko się zdarza, aby ktoś poinformował o działaniu dealera. Sami musimy go namierzyć i zatrzymać" - wyjaśniał gen. Matejuk.

Doświadczeni policjanci, z którymi wczoraj rozmawialiśmy, prognozują, że w tym roku wzrost przestępczości będzie jeszcze mocniej zauważalny. "Trudno nie dostrzec, że ma ona ścisły związek z sytuacją ekonomiczną w kraju. Im gorsza ,tym częściej mają miejsce rozboje czy kradzieże" - tłumaczy jeden z naszych rozmówców.

Podobnie uważają specjaliści od przestępczości zorganizowanej z Centralnego Biura Śledczego.

"Gorsza sytuacja w kraju oznacza, że jest mniej pieniędzy do podziału i o ten mniejszy kawałek tortu trzeba brutalniej walczyć" - wyjaśnia oficer. I sugeruje, że może być więcej zabójstw na tle rozliczeń między grupami.

Czytaj dalej >>>

Robert Zieliński
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «