Zatrucie w zakładach Tymbark w Olsztynku
Pięć spośród 22 osób, które w zakładach Tymbark w Olsztynku zatruły się w środę tlenkiem węgla i trafiły do szpitali, zostało zwolnionych do domów. Kolejne będą w najbliższym czasie opuszczać szpital.
- Tragedia na budowie. Zginęli robotnicy
- Chcieli się ogrzać. Zabiły ich spaliny
- 21 osób z zatruciem pokarmowym w szpitalu
- Zatruli się kiełbasą z włośnicą
- Tragiczne pożary zebrały śmiertelne żniwo
- Wielka tragedia rodziny z Elbląga
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do podtrucia 22 osób na terenie zakładu doszło po południu. Jak wyjaśniła Liszka, najpierw do szpitala trafiło 10 pracowników firmy zewnętrznej, którzy w budynku poza halą produkcyjną prowadzili prace remontowe. Hospitalizowano także 12 pracowników zakładów, przebywających w pobliżu remontowanego budynku.
Według rzecznika straży pożarnej Zbigniewa Jarosza robotnicy prowadzący remont dogrzewali się piecykami, przez halę przejeżdżały także wózki widłowe, które zasilane są z butli gazowych. Budynek był słabo wentylowany i to przyczyniło się prawdopodobnie do podtrucia ludzi.
Hospitalizowani uskarżali się na bóle i zawroty głowy, duszności. Zdaniem lekarzy ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Urządzenie badające poziom stężenia czadu wykazało 20-krotne przekroczenie norm tego gazu. Budynek został zamknięty i zaplombowany.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!