Zawaliła się klatka schodowa budynku przy ul. Andersa, o wymiarach ok. 40 na 10 metrów, o wysokości ok. 10 m. Ta część budynku runęła od dachu po parter.

>>> Zobacz, co zostało z domu po wybuchu

W budynku prawdopodobnie mieszkały cztery rodziny. Spod gruzów wydostano trzy osoby. Przewieziono je do szpitala. Jedna z nich była nieprzytomna.

Kilkakrotnie przeszukanie ruin z udziałem specjalnie przeszkolonych psów oraz specjalistycznego sprzętu nie doprowadziło do odnalezienia nikogo, kto mógłby jeszcze znajdować się pod gruzami.

Strażacy będą jednak kontynuować poszukiwania w związku z informacjami jednego ze świadków, według którego w mieszkaniu, gdzie prawdopodobnie nastąpił wybuch, było w chwili wypadku pięć osób, uczestniczących w spotkaniu towarzyskim. Jedna z nich nie żyje, trzy są ranne. Nie ma pewności, że piąta osoba rzeczywiście była w mieszkaniu.

Szpital w Zabrzu Biskupicach, gdzie trafili ranni, nie udziela żadnych informacji na temat stanu ich zdrowia.