Prominent SLD ma zarzut w sprawie Olewnika
Gdańska Prokuratura Apelacyjna badająca sprawę porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika postawiła w poniedziałek zarzuty Grzegorzowi K., b. szefowi SLD z Sierpca. Śledczy zarzucają mu, że wyłudził od Włodzimierza Olewnika pieniądze za rzekomą pomoc w uwolnieniu jego syna.
- Sprawa Olewnika. Były szef SLD z zarzutami
- Miliony wyłudzone od Olewników
- Komisja Olewnika działa. Śledztwo ruszyło
- Były prominent SLD ma zarzut w sprawie Olewnika
- To nie ciało Olewnika? Śledczy mają świadka
- Będzie ekshumacja Olewnika. DNA się nie zgadza
- Pięć procent szans, że Olewnik żyje
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformował PAP zastępca prokuratora apelacyjnego w Gdańsku, Zbigniew Niemczyk, śledczy zarzucają Grzegorzowi K., że wykorzystując sytuację, w jakiej znalazła się rodzina Olewników, wprowadził jej członków w błąd sugerując, że potrafi pomóc w ustaleniu miejsca pobytu oraz uwolnieniu Krzysztofa Olewnika.
Zdaniem śledczych, K. miał - wspólnie z Eugeniuszem D. ps. "Gienek" - wyłudzić od rodziny porwanego 160 tys. zł, próbować wyłudzić 15 tys. dolarów oraz sprzeniewierzyć 10 tys. zł. Grzegorz K. nie przyznał się do winy.
Do porwania 27-letniego Krzysztofa Olewnika doszło w nocy z 26 na 27 października 2001 r. Wkrótce potem sprawcy zażądali okupu. Kilkadziesiąt razy kontaktowali się z rodziną uprowadzonego. W lipcu 2003 roku okup w wysokości 300 tys. euro przekazano porywaczom. Porwany nie został jednak uwolniony. Jak się później okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy, został zamordowany.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!