Wczoraj ruszył Europejski Tydzień Profilaktyki Raka Szyjki Macicy. Każdego dnia na tę chorobę umiera w Polsce pięć kobiet. Główną przyczyną jest wciąż słaba profilaktyka. Aby poprawić tę sytuację, minister Ewa Kopacz obiecała jesienią 2008 roku wprowadzenie obowiązkowych badań cytologicznych i mammograficznych dla pracujących Polek. Pomysłowi sprzeciwiła się jednak minister pracy. – Kodeks pracy nie jest od prowadzenia profilaktyki, ale regulowania stosunków między pracownikami a pracodawcami – argumentowała wówczas na łamach Dziennika Jolanta Fedak.

Ministerstwo zdrowia zapewniało, że z pomysłu nie zrezygnuje i samo wyda odpowiednie przepisy. Jeszcze 4 miesiące temu Rzecznik resortu Piotr Olechno zapewniał, że rozporządzenie w tej sprawie jest już gotowe. Tyle że przepisów nie ma do dziś. – Bo trwają wewnętrzne konsultacje – tłumaczy Olechno.

Sprawa stanęła jednak w miejscu. Bo za obowiązkową cytologię, a przy okazji i mammografię, mieliby płacić nie pracodawcy, ale NFZ. A prawnicy ministerstwa nie potrafią znaleźć rozwiązania, które pozwoli uchwalić takie prawo z pominięciem resortu pracy. – Pomysł jest taki, by zapisać to nie w kodeksie pracy, ale ustawie o świadczeniach zdrowotnych. Tylko nie wiadomo, czy tak można – mówi nam jeden z urzędników.

Onkolodzy nie kryją zawodu tą sytuacją. – Była obietnica, a później nic z tego nie wyszło. A powszechne badania profilaktyczne są nam naprawdę bardzo potrzebne – mówi prof. Krzysztof Niemiec z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. A dr Grzegorz Południewski, ginekolog z Towarzystwa Rozwoju Rodziny dodaje: – Oczekuję, że ministerstwo zdrowia przestanie się wreszcie migać i zajmie się tym, co do niego należy.

Rak piersi i rak szyjki macicy to dwa najczęstsze nowotwory kobiet. Każdego dnia dziesięć Polek dowiaduje się o chorobie. Często za późno. Onkolodzy podkreślają, że wczesne wykrycie raka daje prawie 100 procent szans na wyleczenie. Z ankiety przeprowadzonej przez Stowarzyszenie „Damy Radę” wynika, że ponad połowa Polek wykonuje cytologię rzadziej niż raz na 3 lata. A blisko 30 proc. kobiet z wykształceniem wyższym, a więc często pracujących, nigdy nie słyszało o raku szyjki macicy. A nawet te kobiety, które o raku szyjki macicy słyszały, nie potrafią jednak odpowiedzieć na pytanie o przyczyny tego nowotworu.