Pomocnika zabójcy zdradziła krew na kurtce
Trzymał policjanta, gdy jego pijany kolega dźgał funkcjonariusza nożem. Potem uciekł. Zakrwawioną kurtkę zakopał w śniegu. Śledczy szybko ich dopadli, najpierw mordercę, potem jego pomocnika. Obaj 18-latkowie podejrzani o zabójstwo policjanta na warszawskiej Woli, są już za kratami.
- Zabójcy policjanta nie dostaną dożywocia
- Morderca 15-latki przyznał się do winy
- Całą noc płonęły znicze dla policjanta
- Bandyta miał pecha. Wpadł na policjanta
- Zabicie policjanta jak najgorsza zbrodnia
- Napad w centrum Warszawy. Zginął bandyta
- Zabił policjanta, bo zwrócił mu uwagę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pomogli świadkowie, którzy widzieli młodego mężczyznę uciekającego z miejsca zbrodni obok warszawskiego centrum handlowego Fort Wola. Śledczy szybko wpadli na jego trop. Okazało się, że to również 18-latek, jak Mateusz N., z którym wczoraj na przystanku tramwajowym zaatakował policjanta.
Według relacji świadków, gdy na przystanek podjechał tramwaj, jeden ze stojących przy wiacie mężczyzn rzucił koszem na śmieci w wagon. Na jego zachowanie natychmiast zareagował wychodzący z tramwaju pasażer - jak się później okazało, 42-letni policjant z wydziału wywiadowczo-patrolowego stołecznej komendy, młodszy aspirant Andrzej Struj.
Chuligani zaatakowali policjanta. Prawdopodbnie jeden go trzymał, gdy drugi zadawał ciosy nożem. Ciężko ranny funkcjonariusz osunął się na ziemię. Napastnicy uciekli. Natychmiast wezwano karetkę pogotowia, jednak policjanta nie udało się uratować. Zmarł w szpitalu.
>>> Całą noc płonęły znicze dla policjanta
Rysopis sprawcy przekazano wszystkim załogom policji i kilka minut później napastnika zatrzymał zastępca komendanta rejonowego policji na Ochocie. Okazał się nim 18-letni Mateusz N. Miał pół promila alkoholu we krwi. Już wcześniej był notowany przez policję. Ostatnio zatrzymywano go za rozbój, udział w bójce i uszkodzenie wiaty przystankowej.
Dziś rano policja poinformowała o zatrzymaniu pomocnika zabójcy policjanta.
Funkcjonariusz miał 15 lat służby. Tramwajem jechał po cywilnemu - był na urlopie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!