500 dni w kolejce do lekarza? Poskarż się!
Masz komplikacje w ciąży, a w szpitalu nie ma miejsc? Twoje dziecko ma alergię, a na wizytę u specjalisty trzeba czekać ponad 500 dni? Teraz będziesz mógł się poskarżyć. Twoje informacje pomogą stworzyć listę najtrudniej dostępnych usług medycznych. Ten Korektor Zdrowia ma potem zmusić do działania tych, którzy mogą to zmienić.
- "Ofensywa lekarzy"
- Znieczulenie do porodu wciąż płatne
- Kopacz: Więcej pieniędzy? To nie ma sensu
- Operatorzy komórek walczą z resortem zdrowia
- Kopacz: Będą dodatkowe ubezpieczenia
- Tak NFZ traci miliony
- NIK: Szpitalny sprzęt zagraża pacjentom
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Swój udział w tworzeniu rankingu może mieć każdy. Masz komplikacje w ciąży, a w szpitalu na patologii ciąży nie ma miejsc? U dziecka wystąpiła alergia, a termin oczekiwania do poradni wynosi 504 dni? Otrzymałeś skierowanie na operację, ale termin oczekiwania wynosi 730 dni? Wkrótce wystarczy wejść na stronę www.ceestahc.org, wypełnić krótki kwestionariusz opisujący sytuację i placówkę, której problem dotyczy. Specjaliści zweryfikują dane i na ich podstawie stworzą ranking.
"Nie chodzi nam o badania czy zabiegi bardzo skomplikowane, ale o popularne i skuteczne metody leczenia, które należą się każdemu z nas w ramach płaconej składki zdrowotnej" - tłumaczy pomysłodawca Krzysztof Łanda, znany ekspert służby zdrowia, członek Stowarzyszenia CEESTAHC (Central & Eastern European Society of Technology Assessment in Health Care), które patronuje przedsięwzięciu.
Korektor zdrowia będą tworzyć nie tylko pacjenci, ale także lekarze, a nawet pracownicy NFZ, którzy na co dzień mają do czynienia z wieloma absurdami służby zdrowia. "Na taki ranking decydenci nie będą mogli pozostać bierni. Zmusimy ich do działania" - mówi Krzysztof Łanda.
NFZ twierdzi, że ranking raczej obnaży złą organizację pracy w placówkach niż złe finansowanie. "Z roku na rok służba zdrowia otrzymuje większe finansowanie. A kolejki ani drgnęły. Należałoby się więc zapytać właścicieli szpitali i dyrektorów, co zrobili, by kolejki były mniejsze" - mówi rzecznik NFZ Andrzej Troszyński. W podobnym tonie wypowiadała się niedawno na naszych łamach minister zdrowia Ewa Kopacz. Jak mówiła, najwięcej skarg dotyczy fatalnego traktowania przez personel medyczny. "Kiedy słyszę, że lekarze chcą więcej pieniędzy, a potem słyszę o 78-letniej pacjentce, która spadła z łóżka i przeleżała tak całą noc, to się denerwuję. Do takich sytuacji nie powinno dochodzić!" - mówiła minister Kopacz. Jej zdaniem za kolejki często odpowiadają dyrektorzy szpitali, którzy dla własnej wygody organizują zapisy np. dwa razy w roku. Dlatego resort nie widzi sensu w zwiększaniu środków na ochronę zdrowia, skoro w ciągu ostatnich lat do systemu wpłynęło dodatkowe 14 mld zł. i nic się nie poprawiło.
czytaj dalej





















~ASTER z Wielkopolski2010-08-03 19:07
Może nareszcie będzie porządek Nie wierzę jednak że TO przedsięwzięcie sie uda bo zaraz sie okaże, że brakuje personelu, który będzie te pesele wysyłał do NFZ-
Zyczę sobie i wszystkim oczekującym na operacje, by pomysł "wypalił" i nareszcie będzie choćby mniejszy bałagan.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!