Drzewiecki na Florydzie leczy stres
Gra w golfa na Florydzie i w ten sposób zapomina o kłopotach - twierdzi "Fakt". Były minister sportu Mirosław Drzewiecki leczy skołatane wybuchem afery hazardowej nerwy biorąc udział w golfowych mistrzostwach Polonii w Miami. "To najlepszy sposób na stres" - wyznał Drzewiecki.
- Rosół od Drzewieckiego źródłem przecieku?
- Magdalena Sobiesiak rozszyfruje przeciek?
- Sobiesiak podważa zeznania Drzewieckiego
- Co Sobiesiak chciał ukryć przed mediami?
- "Miro" gra w golfa na Florydzie
- Mają sklerozę przez aferę hazardową?
- Sobiesiak zeznawał jak Rywin
- Brat Drzewieckiego znów ma kłopoty
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem "Faktu" Drzewiecki zalicza dołki w doborowym towarzystwie. Na turniej przyjechali min. znany satyryk Tadeusz Drozda, poseł Maciej Płażyński i aktor Jan Englert.
"Zabrakło jedynie stałego bywalca Ryszarda Sobiesiaka, który musiał akurat zeznawać w mroźnej Warszawie przed komisją hazardową" - przypomina bulwarówka.
"Dla wielu ludzi w Polce golf jest podejrzany, a tak nie jest" - opowiada "Faktowi" Drzewiecki. I dodaje, że dna niego nie ma lepszego sposobu na relaks. "Idę na pole, zabieram kije i zapominam o kłopotach" - stwierdza.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!