Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Łukaszenka zamknął 40 Polaków

2010-02-15 | Ostatnia aktualizacja: 21:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Nie mogę rozmawiać, bo milicja zabrania używać telefonu. Zostałam zatrzymana" - powiedziała Andżelika Borys, prezes nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi i rozłączyła się. Siłą wepchnięto ją do samochodu. Oprócz niej zatrzymano także 39 innych działaczy.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prezes Rady Naczelnej Andrzej Poczobut dodał: "Andżelika Borys zdążyła zadzwonić, że siłą ją wepchnęli do samochodu i teraz jej komórka jest wyłączona. Powiedziała, że prawdopodobnie wiozą ją na komisariat".

"Zatrzymano już 40 osób. Moja rozprawa już się zakończyła. Teraz czekam na wyrok. W tej chwili zaczęła się rozprawa wiceprezesa Związku Mieczysława Jaśkiewicza" - poinformował rzecznik ZPB Igor Bancer.

Wcześniej Bancer mówił, że zarzucano mu udział w nielegalnym wiecu 10 lutego pod Domem Polskim w Grodnie.

Działacze ZPB jechali do Wołożyna, gdzie o godz. 11 czasu białoruskiego (10 czasu polskiego) sąd miał zająć się sprawą Domu Polskiego w Iwieńcu, który władze białoruskie chcą przekazać lojalnemu wobec Mińska kierownictwu ZPB ze Stanisławem Siemaszką na czele.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «