Inne zeznania Zirajewskiego o Papale
W maju 2000 r. Artur Zirajewski zeznał, że "pewne elementy wcześniejszych zeznań wyolbrzymił", bo na spotkaniu w hotelu Marina w kwietniu 1998 r. nie było mowy o zleceniu zabójstwa Marka Papały - jak sam zeznawał w 1999 r.
- Rusza proces w sprawie śmierci Papały
- Gangstera "Iwana" zabiły sterydy?
- Sensacyjne informacje FBI ws. Papały
- "Mazur płakał po zabójstwie Papały"
- Kto ochronił zabójcę generała Papały?
- "Zabójca strzelił Papale prosto w czoło"
- Sprawa Papały. Zeznania obciążają Millera
- Nieznana notatka w sprawie Papały
- Oskarżonemu ws. Papały nie podoba się sąd
- Nikt nie groził żonie "Iwana"
- Gdyby nie te błędy, "Iwan" by żył?
- Policja sprawdzi ślady krwi. Po 12 latach
- Co Papała usłyszał pół roku przed śmiercią
- Zirajewski przedawkował leki, bo chciał uciec
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nigdy nie słyszałem, by to nazwisko padło w kontekście zlecenia" - zeznał w 2000 r. Zirajewski, dodajac, że skojarzył je dopiero po zabójstwie Papały. Przyznał, że to, co zeznawał w 1999 r., było "zbudowaną przez niego hipotezą na podstawie własnych przemyśleń".
Z odczytanych w poniedziałek przez warszawski sąd protokołów wynika, że nieżyjący już gangster Artur Zirajewski w kwietniu 1999 r. złożył pierwsze zeznania w sprawie zabójstwa Papały. Zirajewski, który był "ochroniarzem" trójmiejskiego gangstera Nikodema Skotarczaka, mówił, że słyszał w kwietniu 1998 r. na spotkaniu Skotarczaka w hotelu Marina w Sopocie z nieznanymi mężczyznami, że "tego grubego psa trzeba pozbyć się jak najszybciej, bo się wycofał" i "trzeba to załatwić jak najszybciej, bo ma wyjechać za granicę".
Rozmówcy mieli czekać na sygnał od "człowieka z MSW" i że chodzi o jakiś "układ interesów"; Zirajewski wywnioskował, że chodzi o przemyt narkotyków. "Odniosłem wrażenie, że wiodącą osobą w sprawie Papały jest Edek" - mówił Zirajewski w zeznaniach z sierpnia 1999 r. Skotarczak miał powiedzieć Zirajewskimu, że jego rozmówcami byli m.in. "Słowik" i Edward Mazur.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!