Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Dajmy dzieciom nowy dom

2010-02-15 | Ostatnia aktualizacja: 21:38 | Komentarze: 1 | skomentuj
Dajmy dzieciom nowy dom

Dajmy dzieciom nowy dom / Inne

W polskich domach dziecka mieszka około 20 tys. dzieci, ale tylko 3 proc. z nich to sieroty. Dziś w Polsce przeprowadza się zaledwie ok. 3500 adopcji rocznie. "Dziennik Gazeta Prawna" rozpoczął akcję społeczną "Adopcja, po prostu". Chcemy zwrócić uwagę na problem tysięcy wychowanków domów dziecka, którzy latami czekają na nową rodzinę i nie dostają tej szansy.
Jeśli chcesz się podzielić swoimi opiniami, napisz do nas maila: adopcja@infor.pl

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zdecydowana większość wychowanków domów dziecka decyzją sądu rodzinnego została zabrana z domu, bo rodzice mieli problemy z alkoholem czy stosowali wobec nich przemoc. Sądy nie podejmują decyzji o odebraniu im praw rodzicielskich nawet wtedy, gdy sytuacja w domu rodzinnym latami się nie poprawia. Dzieci bez uregulowanej sytuacji prawnej nie mogą zostać adoptowane.

Postulujemy, aby:

  • sądy rodzinne rozstrzygały w sprawach adopcyjnych w specjalnym, przyspieszonym trybie. Trzeba wyeliminować sytuacje, w których na dziecko czeka już nowa rodzina, a ono z powodu długotrwałych sądowych procedur spędza miesiące w placówce opiekuńczej;
  • Ministerstwo Sprawiedliwości zorganizowało kompleksowe szkolenia dla wszystkich, którzy podejmują decyzje o losie dzieci: sędziów rodzinnych, kuratorów i prokuratorów;
  • procedury związane z adopcją porzuconych noworodków zostały uproszczone. Tak by porzucenie dziecka przez rodziców już po kilku tygodniach było uznane za zgodę na adopcję.
Anna Monkos
Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~Mikołaj2010-08-18 11:31

    No jasne ZLIKWIDOWAĆ DOMY DZIECKA!!! Jestem ZA. Hasało popularne i łatwe do wykrzyczenia. Spełni się jednak dopiero pod warunkiem, że przeszkoleni kandydaci na Rodziny Zastępcze i Adopcyjne przestaną przesmradzać w kwestii wyboru dzieci... bo jedno, bo małe, bo zdrowiuśkie i najlepiej rokujące na inteligentne, a jeszcze żeby rodzice biologiczni się nie interesowali, przecież proszę nas zrozumieć... dopasujemy jak wygodne buciki to weźmiemy:-( (na szczęście nie wszyscy ale zdecydowana większość) ŻENADA. Pracuję w tej branży i mam na codzień do czynienia z tym tematem. DOMY DZIECKA BĘDĄ ISTNIEĆ DOPUTY MY WSZYSCY NIE ZABIERZEMY Z NICH DZIECI DO RODZINNYCH FORM OPIEKI ZASTĘPCZEJ. MY - NIE SĄSIAD I KTOŚ TAM GDZIEŚ TAM - MY KOCHANI!!! LOS TYCH DZIECIAKÓW (z realu a nie
    tych z plakatu) JEST W NASZYCH RĘKACH.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «