Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Łukaszenka rozpoczyna kampanię zastraszania

2010-02-15 | Ostatnia aktualizacja: 21:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

Zatrzymanie działaczy wiernych nieuznawanej przez Mińsk szefowej Związku Polaków na Białorusi Andżelice Borys to jeden z pomysłów reżimu prezydenta Aleksandra Łukaszenki, by zastraszyć niezależne środowiska w przeddzień kampanii wyborczej.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szefowa ZPB została ukarana wczoraj grzywną 1,05 mln rubli (1070 zł) za udział w nielegalnym zgromadzeniu. Jej bliscy współpracownicy Mieczysław Jaśkiewicz, Andrzej Poczobut i Igor Bancer zostali skazani na kary po pięć dni aresztu z tego samego paragrafu. Chodzi o wiec w proteście przeciwko przejęciu przez milicję Domu Polskiego w Iwieńcu zorganizowany 10 lutego pod grodzieńską siedzibą ZPB na rogu ul. Dzierżyńskiego i 17 Stycznia. Poniedziałkowe zatrzymania miały uniemożliwić działaczom przyjście na rozprawę w sprawie przyszłości Iwieńca.

"Konflikt nie ma charakteru etnicznego, lecz polityczny. Dla Łukaszenki ZPB Andżeliki Borys to nic innego jak przybudówka opozycji" - mówi nam Aleś Michalewicz, który rozpoczął już własną kampanię przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi. "Przed elekcją w 2006 r. także przykręcono śrubę Polakom" - przypomina.

"Będziemy świadkami nowej fali represji, by żaden obywatel nie pomyślał, że władza słabnie" - tłumaczył nam niedawno białoruski publicysta Pawał Szaramiet. A co z obiecywaną liberalizacją? - pytaliśmy. Szaramiet nie miał wątpliwości: polepszenie relacji z Polską i innymi krajami UE stworzyło iluzję większej wolności. "Teraz reżim musi pokazać, że to błąd, że w każdej chwili może zaostrzyć kurs" - oceniał publicysta.

Właśnie temu służy uderzenie w trzy bastiony swobodnej działalności. Pierwszym jest ZPB - największa niezależna od władz organizacja społeczna Białorusi. Drugi bastion to młodzi, aktywni opozycjoniści. Przykładów przykręcania śruby nie trzeba daleko szukać: w niedzielę milicja brutalnie rozgoniła doroczny wiec patriotycznych młodzieżówek. Ponad 20 osób spędziło kilka godzin na komisariacie, kilka zostało pobitych. Taciana Szapućka z zarządu Młodego Frontu rozbiła głowę o krawężnik rzucona na ziemię przez milicjanta. Trzecim bastionem jest internet - ostatnie źródło niezależnej informacji. W lipcu wejdzie jednak w życie dekret wprowadzający ścisłą kontrolę sieci. Od tej pory ruch w internecie będą nadzorować specsłużby, zaś antyrządowe strony będą blokowane.

czytaj dalej

Michał Potocki
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «