Telekomunikacja blokuje rozwój internetu
Telekomunikacja Polska przyczynia się do opóźniania rozwoju internetu w naszym kraju - alarmuje Urząd Komunikacji Elektronicznej. Powód? Wygórowane opłaty, jakie największy polski operator dyktuje pozostałym graczom, skazanym na współpracę z telekomunikacyjnym molochem. W czwartek w tej sprawie wypowie się Komisja Europejska.
- Internet będzie tańszy
- Tysiące klientów ucieka od TP S.A
- Tak operatorzy walczą o twój telefon
- Polacy zarabiają miliony na handlu domenami
- Unia pozwoli marynarzom dzwonić do domu
- Zobacz, gdzie TP doprowadzi internet
- Telekomunikacja blokuje ulgę internetową
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polscy operatorzy internetowi, w praktyce nie mogą działać na naszym rynku i oferować swoim klientom usługi na odpowiednim poziomie bez współpracy z Telekomunikacją Polską. Wszystko dlatego, że TP obsługuje zdecydowanie największą część ruchu internetowego. Za tą współpracę alternatywni operatorzy muszą jednak słono zapłacić.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w wielu przypadkach stawki są nawet kilkadziesiąt razy większe, od tych obowiązujących na międzynarodowym rynku - TP może dowolnie dyktować warunki pozostałym graczom, bo w praktyce każdy z nich powinien posiadać dostęp do jej sieci - tłumaczy Piotr Dziubak, rzecznik UKE. TP nie ma interesu w obniżaniu stawek. A zdaniem UKE to właśnie m.in. wygórowane opłaty hamują rozwój szerokopasmowergo internetuw w naszym kraju i spadek cen - Dalsze utrzymywanie tego stanu rzeczy umacnia uprzywilejowaną pozycję TP, co przekłada się na zmniejszenie możliwości inwestycyjnych – przyznaje Klaudia Markwat, dyrektor Departamentu Regulacji i Współpracy Międzyoperatorskiej Dialog.
UKE zaznacza, że pod względem penetracji łączy szerokopasmowych oraz ich przepustowości Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród państw Unii Europejskiej. A rozwiązanie jest proste - trzeba wprowadzić odgórne regulacje – W wielu krajach wymiana ruchu jest darmowa. Nie chcemy narzucić TP obowiązku bezpłatnego udostępniania usług. Chodzi o wprowadzenie rozsądnych warunków cenowych i jakościowych - tłumaczy rzecznik UKE.
TP się broni twierdząc, że w żadnym kraju takich odgórnych regulacji nie ma, a bezpłatna wymiana usług to jedynie wynik dobrowolnych umów. – Poza tym nasze ceny systematycznie spadają, mimo braku regulacji - tłumaczy Wojciech Jabczyński, rzecznik TP. Telekomunikacja stoi na stanowisku, że jej sieć gwarantuje najwyższą niezawodność, a za jakość trzeba płacić.
Sprawę ostatecznie rozstrzygnie w czwartek Komisja Europejska. Zanim jeszcze zapadły oficjalne decyzje na początku roku KE stanęła po stronie TP. UKE nie wycofała jednak swoich postulatów i orzekła, że wątpliwości komisji nie zostały poparte jasnymi i przekonującymi argumentami.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!