Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Konflikt w prokuraturze o Engelkinga

2010-02-16 | Ostatnia aktualizacja: 21:39 | Komentarze: 0 | skomentuj

Konflikt w prokuraturze. Prokuratura Krajowa chce umorzenia śledztwa w sprawie słynnej konferencji multimedialnej Jerzego Engelkinga. Wiceszef rzeszowskiej prokuratury okręgowej twierdzi jednak, że teraz śledczy mają nowe dowody. Skąd? Z posiedzeń naciskowej komisji śledczej.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według nadzorców z prokuratur krajowej i apelacyjnej w Rzeszowie śledczy przeprowadzili już wszystkie czynności i nie znaleźli dowodów na przestępczą działalność byłego zastępcy prokuratora generalnego w czasach rządów PiS. Ich zdaniem sprawa powinna być umorzona do 30 marca, bowiem do tej daty śledztwo zostało ostatnio przedłużone. Ale napotykają opór prokuratorów z Rzeszowa. Tamtejsi śledczy prowadzą już tę sprawę trzy lata. I chcą dalej. Bo według nich posłowie z komisji śledczej Andrzeja Czumy mają więcej materiałów niż prokuratura. I są one na tyle ciekawe, że nie pozwalają na zamknięcie sprawy. – Komisja zdobywa nowe dowody, które musimy analizować. To śledztwo potrwa jeszcze kilka miesięcy – zapowiada Jan Łyszczek, wiceszef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Jakie nowe dowody może zdobywać komisja, skoro przesłuchała tych samych świadków, którzy wcześniej wielokrotnie zeznawali w rzeszowskiej prokuraturze? Nie wiedzą o tym sami posłowie. Zapytaliśmy jednego z członków komisji, czy mają jakieś dokumenty bądź zeznania, których by nie miała prokuratura. – Trudno mi powiedzieć. Powinni wiedzieć to prokuratorzy, którzy zwracają się do komisji o protokoły – odpowiada Krzysztof Matyjaszczyk z SLD.

Edward Zalewski, szef Prokuratury Krajowej, nie chce rozmawiać o sprawie konferencji Engelkinga. Ale DGP potwierdził w dwóch źródłach, że podlegli mu nadzorcy zbadali akta rzeszowskiego postępowania i stwierdzili, że nie ma powodu, by stawiać zarzuty Engelkingowi. W aktach znajduje się też opinia nadzorcy z rzeszowskiej apelacji. Też jest zdania, że to postępowanie należy umorzyć.

Sprawa dotyczy wydarzeń z lata 2007 r. Wtedy ABW zatrzymała Janusza Kaczmarka, świeżo zdymisjonowanego szefa MSWiA. Prokuratorzy zarzucili Kaczmarkowi, że kłamał jako świadek w śledztwie dotyczącym przecieku z akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego w sprawie korupcji w Ministerstwie Rolnictwa. Dzień po zatrzymaniu Kaczmarka Jerzy Engelking poprowadził konferencję, na której pokazał m.in. nagrania z kamer w hotelu Marriott. Ich bohaterami byli biznesmen Ryszard Krauze i Kaczmarek, który zdaniem Engelkinga odwiedził apartament właściciela Prokomu.

>>>Czytaj dalej>>>

Maciej Duda
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «