Marek Dochnal był szpiegiem?
Marek Dochnal, najsłynniejszy polski lobbysta, swobodnie podróżuje po świecie. Sądy zwróciły mu paszport. Natomiast krakowska prokuratura i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego od ponad dwóch lat sprawdzają, czy przedsiębiorca był szpiegiem. A dowodem na to mają być przede wszystkim słowa samego lobbysty.
- Gehenna Marokańczyka w Polsce. Przez ABW
- Prokuratorowi od Dochnala odebrano sprawę
- Odszkodowania za udrękę dla ludzi Dochnala
- Afera Dochnala z rosyjskimi służbami w tle
- Pomocnik Dochnala jest już na wolności
- Dochnal padł ofiarą prokuratora?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dochnal w ostatnich tygodniach wyjeżdżał m.in. do Paryża i Argentyny. Katowicki sąd zwrócił mu na początku roku paszport, który zabrała prokuratura w obawie, że może uciec z Polski. "Także sąd w Pabianicach, przed którym toczy się proces Dochnala, zgodził się zwrócić dokument. Sędziowie uznali, że nie ma żadnej obawy, że mój klient ma powód, by uciekać za granicę" - mówi mecenas Jacek Gutkowski. Adwokat dodaje, że Dochnal kilkakrotnie już "wyjeżdżał do krajów UE i poza nie i nigdzie nie ucieka, bo nie musi".
Śledztwa przeciwko niemu zbliżają się do końca. W jednym Dochnal jest podejrzany m.in. o pranie brudnych pieniędzy. W drugim ABW i prokuratura podejrzewa go, że w 2008 r. chciał uciec za granicę na podstawie fałszywych litewskich dokumentów, które załatwiał dla niego wspólnik Tomasz Karwowski. Były poseł KPN zeznał, że Dochnal nie wiedział o fałszywym paszporcie.
Jednak jest jeszcze jedno postępowanie, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Chodzi o podejrzenie szpiegostwa. Skąd się wzięło to śledztwo? Latem 2007 r. oskarżyciele z Katowic, którzy prowadzili główne sprawy przeciwko Dochnalowi uznali, że "z posiadanych materiałów wynika, że od roku 1980 i w latach kolejnych, w szczególności w Krakowie, mogło dochodzić ze strony Marka Dochnala do działań polegających udzielaniu pracownikom obcego wywiadu szeregu informacji". Prokuratorzy przekazali ten wątek do zbadania śledczym z Krakowa. Ci oficjalnie potwierdzają, że wraz z ABW prowadzą śledztwo z art. 130 par. 1 kodeksu karnego. Przepis ten mówi, że osoba, która bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze do 10 lat więzienia.
czytaj dalej





















~Adzio Jajcarz2011-09-06 13:40
No właśnie... Tyle szumu, podejrzeń, a jakoś nie słychać żeby pana Dochnala za cokolwiek skazano. I pewnie nie będzie słychać, za to z kieszeni podatnika pójdzie sporo kasy na odszkodowania dla pana Dochnala. Odszkodowanie będzie słuszne, ale zapłacić powinni solidarnie prokuratorzy, śledczy, policjanci, pracownicy ABW, czyli wszyscy Ci, którzy w tym niecnym procederze brali udział. Z własnej kieszeni, nawet jeśli miałoby to ich zrujnować. W ten sposób kolejni urzędnicy baliby by się być tak służalczymi wobec polityków i skończyłyby się nadużycia władzy. Polska to kraj niesamowicie opresyjny...
Nie znam pana Dochnala i ani mnie ziębi, ani grzeje, mało też mnie tak naprawdę obchodzi, czy jest winien, czy nie, ale trzymanie kogoś przez prawie 4 lata w areszcie (i jak na razie widać, bezpodstawnie) to skandal (słowo skandal jest w tym momencie eufemizmem, ale nie znajduję właściwego słowa w języku cywilizowanego człowieka), każdego z nas mogło to spotkać. Niestety, w policji, prokuraturze, ABW, CBA czy innych służbach pracuje banda matołów...
~Damian Dochnal2011-08-17 17:59
Marek dochnal to moj wujek i on jest w niczym nie winny
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!