Morderca 15-latki przyznał się do winy
Policja zatrzymała pięć osób - trzech mężczyzn i dwie młode kobiety - w związku z zabójstwem 15-letniej Martyny. Według nieoficjalnych informacji śmiertelne ciosy nożem miał zadać 17-latek. Chłopak przyznał się do winy. Do mordu doszło w wyniku awantury wywołanej przez alkohol.
- Zabójcy policjanta nie dostaną dożywocia
- Chuligani zabili kibica Korony Kielce
- Dożywocie w Anglii, w Polsce ułaskawienie?
- Pomocnika zabójcy zdradziła krew na kurtce
- Dożywocie dla zabójczyni dziewczynki z Tarnowa
- Nowe zarzuty za zabójstwo 15-latki
- Terror w domu dziecka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
15-letnią Martynę znaleziono w poniedziałek wieczorem przy przystanku autobusowym. Miała rany kłute, zadane prawdopodobnie nożem.
Mimo przewiezienia do szpitala, nie udało się jej uratować. W tej sprawie zatrzymano pięć osób, w tym trzech mężczyzn: dwóch 17-latków - Karola P. i Sebastiana P. oraz 29-latka - Grzegorza F. i dwie dziewczyny: 14-latkę, która uciekła z domu dziecka, oraz jej 17-letnią siostrę - uciekinierkę z ośrodka wychowawczego.
"Na podstawie zebranego materiału, prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa 17-latkowi Karoli P." - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Krystyna Gołąbek.
Jak dodała nastolatek będzie dopiero przesłuchiwany i wtedy usłyszy zarzuty. Przesłuchani zostaną też dwaj jego koledzy, ale - jak zaznaczyła rzecznik - na razie nie wiadomo w jakim charakterze (czy jako świadkowie czy jako pokrzywdzeni). Dziewczyny - według śledczych - nie mają związku ze sprawą.
Według nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, do zabójstwa mogło dojść w wyniku awantury, wywołanej pod wpływem alkoholu. 17-latek - jak ustaliła nieoficjalnie PAP ze źródeł policji - podczas wstępnych czynności z policją przyznał się do winy.
Policjanci zaczęli również docierać do osób mogących mieć wiedzę na temat ostatnich godzin z życia 15-latki. Ustalili, że sprawca wyrzucił nóż na jednym z podwórek na Pradze Południe. Trwają poszukiwania narzędzia zbrodni. Zabezpieczono natomiast samochód, którym młodzi ludzie się poruszali.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!