Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Alicja Tysiąc grozi kolejnymi procesami

2010-02-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wytoczenie kolejnych procesów osobom, które obrażały ją i jej rodzinę, zapowiedziała w Katowicach Alicja Tysiąc. Nie sprecyzowała, kogo zamierza pozwać. Zadeklarowała, że ma siłę, by dalej walczyć - także w imieniu innych szykanowanych kobiet.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziś katowicki sąd apelacyjny odroczył do 5 marca ogłoszenie wyroku po rozprawie odwoławczej w procesie o ochronę dóbr osobistych, który Tysiąc wytoczyła redaktorowi naczelnemu "Gościa Niedzielnego" i wydawcy tego tygodnika. Po rozprawie Tysiąc i aktywistki popierających ją środowisk feministycznych zorganizowały briefing prasowy.

"Będą jeszcze, będą, szykują się" - odpowiedziała Tysiąc na pytanie dziennikarzy, czy to ostatni proces w jej sprawie, czy będą jeszcze kolejne. Pytana, przeciw komu zamierza je wytoczyć, odparła, że "są to osoby, które również obrażały jej godność osobistą i jej rodzinę" - jak zaznaczyła - nie tylko związane z Kościołem.

"Myślę, że nie walczę tylko dla siebie, myślę, że walczę dla wielu kobiet. Muszę znaleźć siłę, żeby nie pozwolić, by takie kobiety jak ja były szykanowane przez różne środowiska" - wyjaśniła. Dodała, że z perspektywy czasu swoją sprawę prowadziłaby w ten sam sposób. "Nie złamałam żadnego prawa" - podkreśliła.

Tysiąc zapowiedziała, że - jeżeli jej zdrowie pozwoli - 5 marca przyjedzie na ogłoszenie wyroku. Jej pełnomocnik mec. Marcin Górski mówił, że jego klientka czeka na wyrok w napięciu. "W dużym napięciu, nie wiem, jak ja przeżyję do tego 5 marca" - wtrąciła Tysiąc. "Jest to szalenie istotna sprawa dla niej i dla jej bliskich. () Mamy nadzieję, że będzie to istotny dla Polski wyrok, bodaj pierwszy wyrok w sprawie mowy nienawiści" - zaznaczył Górski.

Tysiąc dziękowała za wsparcie i życzliwość kobiet z Polski i spoza kraju. "Powoduje to, że problemy moje i mojej rodziny są łatwiejsze do zniesienia" - wyjaśniła. Poinformowała też, że włączyła się w akcję walki z przemocą wobec kobiet prowadzoną m.in. przez Fundację Feminoteka.

Podczas briefingu swoje poparcie dla sprawy Tysiąc deklarowały przedstawicielki ruchów i stowarzyszeń, m.in. ze Światowego Marszu Kobiet, Kobiet w Czerni czy Europejskiej Inicjatywy Feministycznej. Na piątkową rozprawę przyjechały one m.in. z: Grecji, Francji i Niemiec.

Czytaj dalej >>>

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «