Polska wymusi odwet Unii wobec dyktatora?
Unia Europejska w końcu będzie musiała się zająć Aleksandrem Łukaszenką. Na wniosek Polski do porządku obrad jutrzejszego spotkania unijnych szefów dyplomacji dopisano punkt dotyczący represji Polaków na Białorusi. Ale od dyskusji do czynów droga jest daleka...
- Białorusini znowu zatrzymali Andżelikę Borys
- PiS chce sankcji dla Białorusi
- Łukaszenka odpisał Lechowi Kaczyńskiemu
- Borys dziękuje prezydentowi za poparcie
- Prezydent wzywa Unię do solidarności
- Prezydent spotka się z Andżeliką Borys
- Łukaszenka wypuścił Polaków z aresztu
- Polska przegra batalię o unijne stołki?
- Ambasada Białorusi: Podzieliliście Polaków!
- Polacy na Białorusi tracą Dom w Iwieńcu
- Sejm potępił działania władz Białorusi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Celem dyskusji jest przeanalizowanie tego, jak mamy dalej postępować i jakie mają być dalsze działania" - zapowiedział dyplomata z otoczenia wysokiej przedstawiciel ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Catherine Ashton. To właśnie Brytyjka będzie gospodarzem jutrzejszego spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów należących do Unii.
Niestety, Wspólnota nie ma pomysłu na to, jak postępować wobec reżimu Łukaszenki. "Nie ma złotego środka. Unia Europejska cały czas szuka rozwiązań, jak radzić sobie z dyktatorami" - mówi PAP jeden z unijnych dyplomatów.
Unia ma ograniczone środki, by odpowiedzieć na zatrzymania działaczy polskiej społeczności czy przejmowanie majątku Związku Polaków na Białorusi. Przywrócenie sankcji nałożonych już w 2004 roku jest możliwe, ale polscy dyplomaci apelują, by zastanowić się, czy w przeszłości okazały się one skuteczne. Zawsze jest też możliwość wykluczenia Białorusi z programu Partnerstwa Wschodniego. Tu jednak Polska pyta retorycznie, czy zablokowanie środków na budowę społeczeństwa obywatelskiego będzie służyło demokratyzacji Białorusi.
"Polityka otwarcia bardziej niż sankcje nęka reżim" - mówi PAP polski dyplomata.
Unia wznowiła jesienią 2008 roku dialog polityczny z Białorusią, zawieszając sankcje wizowe wobec przedstawicieli reżimu, w tym prezydenta Alaksandra Łukaszenki. Była to reakcja na pozytywne znaki na Białorusi, takie jak zwolnienie więźniów politycznych. Mińsk objęty został także współpracą w ramach unijnej inicjatywy Partnerstwa Wschodniego. Polska była od początku orędownikiem warunkowej polityki otwarcia na Białoruś.
We wtorek Catherine Ashton wydała oficjalne oświadczenie potępiające działania białoruskich władz wobec Polaków na Białorusi i stanęła w obronie prezes ZPB Andżeliki Borys.
Także Parlament Europejski zajmie się w przyszłym tygodniu sytuacją na Białorusi: na sesji plenarnej w Brukseli przyjmie rezolucję w sprawie represji wobec Polaków. Do PE mają przyjechać Andżelika Borys oraz jeden z liderów białoruskiej opozycji, Alaksandr Milinkiewicz.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!