Pikieta przeciw Zanussiemu. Broni go ksiądz
Uniwersytet Opolski chce nadać Krzysztofowi Zanussiemu doktorat honoris causa. Ale wybuchł protest. Pikietujący nie zgadzają się na to po wypowiedziach Zanussiego o Romanie Polańskim. Reżysera broni ksiądz: "Idąc tym tropem należałoby nie być dumnym z Chopina, bo był dziwkarzem".
- "Osądzić Polańskiego. A potem ułaskawić"
- Bloger doniósł na Zanussiego. Za prostytutkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Taki doktorat to wstyd" i "Uczelnie szukajcie innych wzorów". Transparenty z tymi hasłami trzymali dziś członkowie Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej, grupującego dawnych działaczy opozycji, wspierani przez młodzież z opolskiej brygady Obozu Narodowo- Radykalnego - informuje "Gazeta Wyborcza".
Znany reżyser ma też obrońców na uczelni. Jednym z nich jest ksiądz profesor Marek Lis z wydziału teologicznego opolskiej uczelni. "Nie rozumiem tego zacietrzewienia. Krzysztof Zanussi to doskonały reżyser, który w swoich filmach stawiał ważne pytania dotyczące Boga. Słowa z jednej rozmowy nie mogą przekreślać jego dorobku tym bardziej, że oprócz tego, co powiedział zaznaczył również, że czyn Polańskiego był zły i brudny i nie podpisał się w obronie Polańskiego" - mówił duchowny.
Tłumaczył, że myśląc w ten sposób można zadać pytanie dlaczego jesteśmy dumni z Chopina.
"No przecież to był dziwkarz. Jego relację z George Sand nie można uznać za uświęconą, prawda? Jego postawa moralna była wątpliwa, więc jego dorobek już się nie liczy? Podobnie możemy powiedzieć o Michale Aniele, który miał dzieci z nieprawego łoża. Czy to znaczy, że teraz należy zamalować freski w Kaplicy Sykstyńskiej? Tak samo abstrakcyjne myślenie prezentują osoby tu pikietujące" - komentował ksiądz Lis.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!