Oszuści zarabiają na Radiu Maryja
Radio Maryja i powiązana z nim fundacja padły ofiarą oszustów wyłudzających datki od słuchaczy. Nieznany sprawca rozprowadza w kraju blankiety wpłat na rozgłośnię z numerem konta bankowego, nienależącym do radia. Na blankietach jest sfałszowany podpis ojca Tadeusza Rydzyka.
- Giełdowy prorok oskarżony o oszustwo
- Radio Maryja nie chce Lecha Kaczyńskiego?
- Ojciec Rydzyk: TVN działa jak SB
- Polsat zapłaci za kpiny Szczuki z Buczek
- Ojciec Rydzyk buduje świątynię i spa
- Radio Maryja udaje, że Owsiak nie istnieje
- Owsiak: Rydzyk przewala kasę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformowała Lidia Kochanowicz, dyrektorka finansowa fundacji Lux Veritatis finansującej telewizję Trwam i część przedsięwzięć redemptorystów, od kilku miesięcy na terenie całego kraju rozprowadzane są fałszywe listy z logo Radia Maryja i sfałszowanym podpisem o. Tadeusza Rydzyka. Pisma trafiają do biur i kół przyjaciół Radia Maryja działających przy parafiach; otrzymują je również osoby prywatne.
"Są to druki przekazów na rzecz Radia Maryja z tytułem <wpłata na cele kultu religijnego> oraz na rzecz fundacji z tytułem <dar na budowę kościoła - centrum Polonia in Tercio Millenio i dar dla TV Trwam>. Do tego dołączone są różnego rodzaju materiały, m.in. list z logo radia i rzekomym podpisem ojca Tadeusza Rydzyka oraz ulotki radia" - powiedziała Lidia Kochanowicz.
Blankiety do wpłat nadawane są z Torunia, a od oryginalnych, rozprowadzanych od lat przez rozgłośnię, różnią się numerem konta bankowego. Fałszywe formularze zawierają numer konta w mBanku, z którego usług rozgłośnia nigdy nie korzystała.
"Jeżeli ten mBank jest uczciwy, to już powinien zareagować. Jeżeli bank nie udziela informacji, to współdziała w złym. Mówię to na własną odpowiedzialność: uwaga na BRE Bank i mBank, uwaga na nieuczciwości bardzo poważne" - ostrzegał w czwartek słuchaczy o. Tadeusz Rydzyk.
Pracownicy mBanku zapewniają, że o całej sprawie dowiedzieli się dopiero z anteny Radia Maryja. "Nie dotarły do nas wcześniej żadne sygnały od przedstawicieli fundacji Lux Veritatis i Radia Maryja w sprawie fałszywych blankietów wpłat. Nie mieliśmy więc możliwości zweryfikować tej informacji, a standardowo do każdej sprawy, w przypadku której istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa, podchodzimy z największą uwagą" - zapewnił rzecznik mBanku Krzysztof Olszewski.
Czytaj dalej >>>





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!