Hitler na plakacie ostrzega przed aborcją
Zaskoczenie wśród wielu mieszkańców Poznania wywołuje pokazany w miejscu publicznym plakat z wizerunkiem Adolfa Hitlera i rozszarpanych płodów. Taką kampanię antyaborcyjną prowadzi Fundacja Pro. Obok wielkiego zdjęcia Hitlera widnieje napis: "Aborcja dla Polek. Wprowadzona przez Hitlera 9 marca 1943 r.".
- Książ i okolice. Oto najtajniejszy projekt Hitlera
- Zobacz skandaliczną reklamę z Hitlerem
- Krasnale, które robią "Heil Hitler"
- Hitler zaprasza na imprezę klubową
- Prokuratura zajmie się plakatem z Hitlerem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To początek kampanii warszawskiej fundacji Pro, która zapowiada 30 wystaw antyaborcyjnych w miastach w całym kraju. O sprawie napisała czwartkowa "Gazeta Wyborcza".
Billboard został umieszczony na ścianie prywatnego budynku. "Miasto w żaden sposób nie może cenzurować treści na nim widniejących. Jeśli ktoś czuje się urażony, lub uważa, że narusza on jego dobra, musi kierować się do prokuratury. Instytucja, która chce zamieścić billboard, musi spełnić jedynie pewne formalne kwestie związane na przykład z wielkością obiektu umieszczanego na budynku" - powiedział Rafał Łopka z poznańskiego magistratu
Prokuratura poinformowała, że nie zajmuje się tą sprawą. Jak powiedziała rzeczniczka prokuratury okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus, sprawa plakatu nie leży obecnie w "zainteresowaniu prokuratury". "To nie jest propagowanie faszyzmu, do takiej sytuacji dochodzi jedynie wtedy, gdy ktoś umieszcza określone treści, promuje określoną ideologię - tutaj cel jest zupełnie inny. Jeśli ktoś poczuł się urażony, lub uważa, iż jego dobra zostały naruszone, może się zgłosić z indywidualnym pozwem do sądu" - dodała.
"Do nas do tej pory ie wpłynęło żadne oficjalne zawiadomienie, do którego prokuratura musiałaby się ustosunkować" - poinformowała Mazur-Prus.
Członek rady fundacji Pro, Mariusz Dzierżawski tłumaczy, że celem fundacji jest "powstrzymanie aborcji i zagwarantowanie każdemu prawa do życia, zwłaszcza dzieciom". Przekonuje, że tolerancja wobec aborcji jest spowodowana ignorancją. "My pokazujemy, czym aborcja jest naprawdę. Pokazujemy ją jako okrutną zbrodnię, chodzi o to, by ta prawda dotarła do opinii publicznej" - powiedział Dzierżawski
Na pytanie o zagrożenia, które może wywoływać oglądanie plakatu przez dzieci, odpowiedział, że przez 5 lat, kiedy prowadzone są wystawy antyaborcyjne, Pro nie otrzymała informacji, aby tego typu akcje zaszkodziły dzieciom. "Mamy za to informacje, że dzięki naszej kampanii uratowano wiele istnień" - podkreślił.
>>>Czytaj dalej>>>






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!