Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Rosja podejrzewa polskie pismo o ekstremizm

2010-03-04 | Ostatnia aktualizacja: 21:48 | Komentarze: 0 | skomentuj

Prokuratura w Moskwie prowadzi dochodzenie w sprawie druku i rozpowszechniania w Rosji miesięcznika "Nowaja Polsza". To, redagowane przez Jerzego Pomianowskiego pismo, jest podejrzane o szerzenie ekstremizmu.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jelena Parżkowa, dyrektor generalna wydawnictwa MIK, które zajmuje się kolportażem "Nowej Polszy" w Federacji Rosyjskiej, poinformowała PAP, że skargę na polski miesięcznik złożył Stanisław Kuniajew, redaktor naczelny nacjonalistycznego pisma kulturalno-literackiego "Nasz Sowriemiennik".

Kuniajew to jeden z największych polonofobów w Rosji. Jest autorem głośnej przed laty publikacji "Szlachta i my", w której nazwał Polaków faszystami i zdrajcami. Od kilku lat walczy o zakazanie druku i rozpowszechniania "Nowej Polszy" w Rosji. Wszelako po raz pierwszy udało mu się doprowadzić do wszczęcia śledztwa.

Parżkowa przekazała PAP, że była już przesłuchiwana w Centrum Przeciwdziałania Ekstremizmowi Głównego Urzędu Spraw Wewnętrznych (GUSW) w Moskwie. Teraz czeka na wezwanie do prokuratury.

"Zadzwonił przedstawiciel GUSW. Powiedział, że jestem redaktorem ekstremistycznego pisma +Nowaja Polsza+. Zażądał udostępnienia dokumentów założycielskich wydawnictwa, adresów, na jakie rozsyłamy +Nową Polszę+ w Moskwie, a także nazwy drukarni, w której drukujemy miesięcznik. Zaprzeczyłam, jakoby +Nowa Polsza+ była wydawnictwem ekstremistycznym" - relacjonowała szefowa MIK.

"Następnego dnia zostałam wezwana na przesłuchanie. Trwało ponad dwie godziny. Pytano mnie przede wszystkim o to, jak to się stało, że związałam się z redakcją ekstremistycznego pisma, gdzie się poznaliśmy, w jakich okolicznościach. Wręczyłam przesłuchującemu kilka egzemplarzy +Nowej Polszy+. Przekartkował je, powiedział, że inteligentnie robione, i odłożył" - poinformowała.

"Zapytałam go, czy wie, kim jest Jerzy Pomianowski? Czy wie, że znał Annę Achmatową, Ilję Erenburga i Izaaka Babla; że jako pierwszy przetłumaczył na język polski Aleksandra Sołżenicyna; że przyjaźnił się z papieżem Janem Pawłem II? Jaki z niego ekstremista? Odpowiedział, że nie chce, aby na stronicach czasopisma źle pisano o jego ojczyźnie" - dodała Parżkowa.

czytaj dalej

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «