Gocłowski zdrowieje i czuje się lepiej
Przebywający od niedzieli w gdańskim szpitalu arcybiskup Tadeusz Gocłowski czuje się dobrze i za kilka dni powinien wrócić do domu. "Zjadł bułeczkę i wypił szklaneczkę mleka" - zdradza pomorski lekarz wojewódzki Jerzy Karpiński. Wbrew wcześniejszym informacjom u hierarchy nie rozpoznano udaru mózgu.
- Prokuratura zajmie się milionami kościoła
- Dziewięć godzin przesłuchania Gocłowskiego
- Arcybiskup Gocłowski w szpitalu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Był to incydent neurologiczny, ale ze względu na tajemnicę lekarską nie mogę ujawnić szczegółów. W każdym bądź razie, jest duża poprawa zdrowia u arcybiskupa; ma apetyt, zjadł bułeczkę i wypił szklaneczkę mleka. Wprawdzie przebywa jeszcze na sali intensywnego nadzoru neurologicznego, ale we wtorek powinien być przeniesiony na zwykłą salę szpitalną. Powrót do domu to kwestia kilku dni" - powiedział Jerzy Karpiński.
Zdaniem Karpińskiego, po wyjściu ze szpitala abp Gocłowski powinien jednak ograniczyć swoje obowiązki kapłańskie.
Tadeusz Gocłowski został mianowany na biskupa gdańskiego w 1984 roku. 25 marcu 1992 r., po tym jak diecezja gdańska stała się archidiecezją, został podniesiony do godności arcybiskupa, metropolity gdańskiego. Funkcję tą sprawował do kwietnia 2008 roku, kiedy to przeszedł na emeryturę (zastąpił go abp Sławoj Leszek Głódź).





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!