Zburzą kultowy sklep z filmu Barei
"Do Bydgoszczy będę jeździł, a tu nie będę kupował" - mówił pan Kaziu w filmie Stanisława Barei "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz". Wygląda na to, że mieszkańców Powiśla, a zwłaszcza tych z ulicy Solec, czeka to samo. Kultowy sklep, który "wystąpił" w komedii, ma zostać wyburzony. W jego miejscu stanie apartamentowiec.
- Londyński bohater "Misia" 30 lat później
- Jerzy Turek odznaczony pośmiertnie
- Polacy nie chcą kupować w niedzielę
- Tych bohaterów Barei nie da się zapomnieć
- Jak Stanisław Bareja Bonda nie ośmieszył
- Tak oszukują polskie sklepy
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-11

temp. min -23°C max. -3°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Gdzie teraz będę robić zakupy? To jedyny sklep na osiedlu z rozsądnymi cenami i dobrym asortymentem. A ja mam niską emeryturę i na drogie delikatesy, które są w pobliżu, po prostu mnie nie stać – żali się w "Życiu Warszawy" pani Bożena, stała klientka sklepu Bis przy ul. Solec 63b.
Kierownik sklepu potwierdza smutne wieści. Kultowe miejsce z filmu Stanisława Barei będzie czynne tylko do Wielkiej Soboty. "Nasi klienci zdążą jeszcze zrobić świąteczne zakupy. Potem musimy się wynieść, bo spółdzielnia będzie burzyć pawilon" - tłumaczy Henryk Czerski.
Wypowiedzenia dostało już 19 pracowników sklepu.
p
To właśnie w tym miejscu rozegrała się jedna z bardziej znanych scen z filmu "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz". A teksty: "Pan tu nie stał", "Panie Sławku! Panie Sławku! I na gablotę" "Panie kierowniku jesteśmy ze Służewca, a mamy poobrażane wszystkie sklepy aż do Żoliborza" i wreszcie "Do Bydgoszczy będę jeździł, a tu nie będę kupował!" wszyscy fani polskich komedii znają na pamięć.
Umowy na dzierżawę sklepu nie przedłużyła spółdzielnia Torwar, bo w tym miejscu ma powstać czterokondygnacyjny budynek mieszkalny.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!