Agent CBA podejrzany o pomoc w kradzieży
Zarzut pomocnictwa w kradzieży z włamaniem postawiła Prokuratura Okręgowa w Kielcach funkcjonariuszowi CBA - poinformował rzecznik kieleckiej prokuratury, Sławomir Mielniczuk. 32-latek nie przyznał się do winy.
- Z siekierą napadł na SKOK. Złapali go
- Ukarzą agenta CBA za Kwaśniewskich?
- Śledczy zadowoleni z zeznań szefa CBA
- Agentom CBA bieda w oczy nie zaglądała
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Będzie odpowiadał z wolnej stopy. Zastosowaliśmy wobec niego poręczenie majątkowe, ma także zakaz opuszczania kraju" - dodał prokurator.
Mielniczuk poinformował także, że prokuratura sporządziła pismo, w którym o sprawie zawiadomiła przełożonych funkcjonariusza.
Sprawa 32-latka ma związek ze śledztwem kieleckiej prokuratury, dotyczącym zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. Do tej pory w sprawie jest 52 podejrzanych, 25 osób aresztowano.
Grupa, która wywodziła się ze Skarżyska-Kamiennej i okolic, zajmowała się kradzieżami samochodów osobowych i dostawczych, wymuszaniem za nie okupów, handlem bronią. Ma na swoim koncie m.in. napad z bronią w ręku na tir przewożący papierosy o wartości miliona złotych, do którego doszło w Radomiu w lipcu 2001 roku.
Dziesiecioro podejrzanych o udział w grupie zatrzymano w listopadzie ub. r. Podjerzani mają m.in. zarzuty: zabójstwa, handlu bronią, rozbojów, napadu z bronią i wymuszeń okupów za skradzione samochody. Śledztwo w ich sprawie dotyczy kilkudziesięciu przestępstw popełnionych w latach 1999 - 2003.
W styczniu zatrzymano kolejne dziesięć osób związanych ze sprawą, podejrzanych m.in. o napady, kradzieże samochodów i wymuszenia dla okupu. Do tych przestępstw dochodziło z kolei w latach 2000 - 2002 na terenie województw: świętokrzyskiego i mazowieckiego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!