Wypadek w kopalni. Górnik ciężko ranny
Operator wiertnicy został ciężko ranny w wypadku, do którego doszło w sobotę w kopalni ZG Lubin. Do wypadku doszło na głębokości 750 m.
- Przenośnik zabił 27-letniego górnika
- Górnik z Polski zginął w czeskiej kopalni
- Eksplozja w kopalni, 17 górników nie żyje
- Eksplozja w kopalni "Lubin". Zginął górnik
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Operator wiertnicy natrafił na stary niewypał, który eksplodował na wysokości kabiny maszyny, w której się znajdował" - powiedziała rzeczniczka prasowa KGHM Polska Miedź S.A. Anna Osadczuk.
34-letni górnik, mieszkaniec Małego Grodźca, został ciężko poraniony odłamkami. "Obecnie przebywa w szpitalu w Nowej Soli, jego stan jest bardzo ciężki" - dodała Osadczuk.
W wypadku ucierpiał też inny górnik - przodowy pola. Ma niewielkie obrażenia; obecnie przebywa już w domu.
Rzeczniczka dodała, że sprawę wypadku bada specjalna komisja, w skład której wchodzą pracownicy kopalni oraz przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!