Dziennik.plKraj

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Dożywocie za zabicie księdza i dwóch kobiet

2010-03-15 | Ostatnia aktualizacja: 21:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

Zielonogórski sąd skazał na dożywocie Marcina M., oskarżonego o zabójstwo księdza i dwóch gospodyń na plebaniach w Serbach i Ciosańcu. Wyrok nie jest prawomocny - poinformowała w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zgodnie z wyrokiem, M. będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe dopiero po odbyciu co najmniej 40 lat kary pozbawienia wolności.

Proces w sprawie brutalnych mordów na plebaniach rozpoczął się przed rokiem. 25-letniemu Marcinowi M. prokuratura zarzuciła zabójstwa z pobudek zasługujących na szczególne potępienie.

W śledztwie M. mówił, że zabijał z nienawiści do księży katolickich, ale po odczytaniu aktu oskarżenia zaprzeczył, by dokonał zabójstw. Podczas procesu chciał udowodnić, że jest niepoczytalny. Przeprowadzone badania biegłych psychiatrów wykluczyły jednak, by mężczyzna w chwili popełniania zbrodni miał ograniczoną świadomość bądź cierpiał na jakąś chorobę psychiczną.

11 stycznia 2008 roku w Ciosańcu niedaleko Sławy Marcin M. zabił siekierą gospodynię księdza i ukradł przedmioty o wartości ponad 1 tys. zł. Do kolejnych dwóch zbrodni doszło następnego dnia w Serbach. Sprawca zabił tam księdza i jego gospodynię. Splądrował plebanię i zrabował ok. 50 tys. zł. Z miejsca zbrodni odjechał samochodem zabitego księdza.

Spalony wrak auta znaleziono kilka dni później niedaleko Krosna Odrzańskiego (Lubuskie). Marcina M. zatrzymała przypadkiem, podczas rutynowej kontroli, niemiecka policja.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «