Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

CBŚ prawie jak FBI

2010-03-18 | Ostatnia aktualizacja: 21:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

Centralne Biuro Śledcze czeka reforma, która uniezależni je od komendanta głównego policji. Biuro, nazywane polskim FBI, wzorem amerykańskiego będzie miało swój budżet, a jego szef będzie sam decydował w sprawach finansowych i kadrowych - dowiedział się DGP.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Reforma będzie wymagać poważnych zmian w ustawie o policji, do której zostanie wpisana komenda CBŚ. Dziś wystarczyłaby decyzja komendanta głównego lub szefa MSWiA, by "polskie FBI" przeszło do historii. Dyrektor CBŚ będzie w randze komendanta. Dostanie własny budżet. Będzie decydował o wysokości pensji, dodatków i premii swoich funkcjonariuszy.

Gdy tworzono biuro, miało ono zatrudniać najlepszych i najlepiej im płacić. Dziś to już przeszłość. CBŚ przegrywa rywalizację z lepiej płacącymi CBA czy ABW. Wiceszef CBŚ, który kieruje pracą 2500 ludzi, zarabia ok. 7 tys. zł.

Czy zmiany zupełnie uniezależnią CBŚ od policji? Nie, komendant główny nadal będzie podejmował decyzje np. o działaniach CBŚ poza granicami Polski. Rocznie takich operacji zdarza się przynajmniej kilkanaście. Są związane głównie z transportem narkotyków. Komendant główny będzie również nadal decydował o ewentualnych losach świadków koronnych, którzy dla swojego bezpieczeństwa muszą rozpocząć nowe życie poza granicami Polski.

p

Robert Zieliński: CBŚ funkcjonuje dziesięć lat i dotąd nie potrzebowało żadnych rewolucyjnych zmian w prawie. Co się stało, że nagle są nieuniknione?
Adam Maruszczak: Zależy nam na tym, aby skuteczniej, w uproszczony sposób zarządzać tą ponaddwutysięczną formacją. Dziś działamy na takich samych zasadach jak inne biura w Komendzie Głównej Policji. Jest sporo takich spraw, głównie finansowo-kadrowych, które dziś wymagają podpisu komendanta głównego i wcześniej przechodzą akceptację w wielu innych biurach KGP. To archaiczne rozwiązania, które rodzą niepotrzebne biurokratyczne problemy. Teraz to wszystko będzie mogła załatwić osoba, która obejmie stanowisko dyrektora CBŚ. Oczywiście w ślad za uprawnieniami idzie większa odpowiedzialność.

Jeśli mówimy o pieniądzach, to jaki jest dziś budżet CBŚ? Chciałbym wiedzieć, czy opłaca się waszymi siłami łapać bandytów.
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. I to jest dla mnie ważny argument za zmianami. Jako jedno z biur KGP korzystamy ze wspólnego konta komendanta głównego policji. Trudno jest mi zatem wyliczyć, ile państwo polskie kosztuje zwalczanie zorganizowanej przestępczości. Proszę jednak nie zapominać, że na tę walkę składa się i będzie się składać także praca wielu policjantów pionu kryminalnego będących poza strukturami CBŚ. To są także koszty tej walki. A czy opłaca się łapać bandytów? Dla mnie to pytanie retoryczne. Jasne, że się opłaca, i państwo nigdy nie powinno przestać tego czynić, powołując się na koszty.

czytaj dalej

Robert Zieliński
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «