Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

TVN donosi do sądu na "Nasz Dziennik"

2010-03-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

200 tysięcy złotych i przeprosin - oto czego TVN domaga się od "Naszego Dziennika". Wszystko przez artykuł z 2007, w którym gazeta napisała, że TVN to "telewizja paszkwilancka", która jest "wrogiem polskiego patriotyzmu". Sprawę rozsądzi warszawski Sąd Okręgowy.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przeprosin i wpłaty 200 tys. zł na cel społeczny żąda TVN od "Naszego Dziennika" za określenie stacji jako "paszkwilanckiej" i "wrogiej polskiemu patriotyzmowi". Pozwani wnoszą o oddalenie pozwu, powołując się na prawo do takich ocen w ramach wolności słowa. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga odroczył ten cywilny proces do 6 października br.

Przyczyną procesu były artykuły gazety, związanej z koncernem medialnym o. Tadeusza Rydzyka, z 2007 r. Pisano w nich m.in. - jak przypomina pozew TVN - że to "telewizja paszkwilancka"; że dopuszcza się "grubiańskich ataków na rządzącą koalicję czy Radio Maryja": "kłamstw", "manipulacji", "oszczerstw", "ordynarnych zafałszowań", "antypatriotycznych wystąpień" oraz "jest wrogiem polskiego patriotyzmu".

W pozwie o ochronę dóbr osobistych TVN zażądała za to od wydawcy "NDz" i jego redaktor naczelnej Ewy Sołowiej przeprosin w kilku gazetach oraz wpłaty 200 tys. zł zadośćuczynienia na hospicjum dla dzieci. W poniedziałek sąd miał odsłuchiwać przedstawione przez pełnomocnika pozwanych, mec. Krystynę Kosińską, materiały wyemitowane w TVN, które - zdaniem pozwanych - miały uzasadniać sformułowania "NDz".

"Ta czynność jest bezprzedmiotowa - mówił pełnomocnik powodów mec. Jerzy Naumann. "Nie chcemy, by ten proces skupiał się na ocenach na temat ocen bądź braku prawa do ocen" - powiedział.

Podkreślił, że proces dotyczy "semantyki" - takich określeń "NDz" jak to, że TVN to "telewizja paszkwilancka"; że dopuszcza się "antypatriotycznych wystąpień" oraz "jest wrogiem polskiego patriotyzmu". "A to już nie oceny, ale inwektywy i uderzenie w dobre imię stacji" - mówił adwokat. W związku z tym zmodyfikował on pozew, cofając roszczenia za słowa "NDz", by stacja dopuszczała się "kłamstw, oszczerstw, manipulacji, ordynarnych zafałszowań".

Czytaj dalej>>>

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «