Generała Papałę zabił Igor Ł.?
Mordercą gen. Marka Papały mógł być związany z mafią pruszkowską Igor Ł., pseudonim "Patyk" - wynika z analizy specjalnego zespołu policyjnego. Do dokumentu dotarł Sylwester Latkowski z "Wprost". Mimo to, jak pisze tygodnik, do dziś nie zrobiono nic, by sprawdzić faktyczny udział "Patyka" w sprawie.
- Oskarżonemu ws. Papały nie podoba się sąd
- Kto ukrył notatkę o kulisach śmierci Papały
- Co Papała usłyszał pół roku przed śmiercią
- Policja sprawdzi ślady krwi. Po 12 latach
- Zabójstwo Papały. Uniewinnią gangsterów?
- "Mazur płakał po zabójstwie Papały"
- Kto ochronił zabójcę generała Papały?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Analiza ma kilkaset stron. W 2008 roku jej wykonanie zlecił szef Komendy Głównej Policji na prośbę wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Adama Rapackiego. Czteroosobowa grupa pracowała około dziewięciu miesięcy - czytamy we "Wprost".
Raport był gotowy jesienią 2009, jednak do dziś Rapacki nawet się z nim nie zapoznał. Jak ustalił "Wprost", ani raport, ani informacja o zakończeniu prac nad nim nie dotarły także do komendanta głównego policji Andrzeja Matejuka. Tymczasem, według tygodnika, dokument może rzucić nowe światło zarówno na samo zabójstwo Papały, jak i na prowadzone w jego sprawie śledztwo.
"Potencjalny cyngiel został wytypowany przez analityków policyjnych już w 2002 roku. Nikt nie chciał podjąć wobec niego czynności operacyjnych i procesowych" mówi informator "Wprost". Po pięciu latach od śmierci generała Igor Ł. zeznał, że w nocy 25 czerwca 1998 roku, a więc w dniu zabójstwa, kradł samochód w pobliżu miejsca zbrodni. Śledczy uwierzyli w tę wersję.
Zdaniem policyjnych analityków, niesłusznie. "Analizując zeznania Igora Ł. nasuwa się nam następujący wniosek: <Patyk>, w zeznaniach dotyczących zabójstwa generała Marka Papały, nie mówi całej prawdy i ukrywa istotne fakty co do rzeczywistego pobytu w opisywanym miejscu" - piszą.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!