Obiecywał dotarcie do szefa CBA. Za łapówkę
Były szef CBA Mariusz Kamiński potwierdził, że Biuro zajmowało się osobą, która obiecywała, iż za korzyść majątkową może zorganizować spotkanie z nim. Sprawę ujawniła "Gazeta Wyborcza" opisując kulisy akcji CBA z 2009 r. Specjalna grupa zajęła się się Markiem Ł., działaczem społecznym, znajomym Kamińskiego ze studiów.
- Ziobro tłumaczy się z afery gruntowej
- Agentom CBA bieda w oczy nie zaglądała
- Ziobro zeznawał, Kaczmarek go pozwie
- Ostatnia akcja CBA pod wodzą Kamińskiego
- Kamiński znów udowadniał, że był układ
- Takie łapówki płacą koncerny
- Nie wziął 4,5 mln łapówki. Poszedł do ABW
- "Zarzuty prokuratury są kuriozalne"
- Kamiński rzucił Tuskowi rękawicę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wtorkowa "Gazeta Wyborcza" ujawniła kulisy akcji CBA z sierpnia 2009 r. przeprowadzonej przez tajną strukturę wewnątrz Biura - grupę operacyjnego samodzielnego wydziału inspekcji. Zajmowała się ona Markiem Ł., działaczem społecznym, znajomym Kamińskiego ze studiów, obracającym się w kręgach wojskowych, kościelnych oraz Kancelarii Prezydenta.
Według "Gazety" w poniedziałek prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi Ł. Zarzuca mu, że w sierpniu 2009 r. wziął od przedsiębiorcy Marka K. dwa koniaki oraz 4 tys. zł, obiecując w zamian ułatwienie spotkania z ówczesnym szefem CBA Mariuszem Kamiński.
"Po raz kolejny ujawnia się informacje niejawne. Dzieje się to zapewne za wiedzą obecnego kierownictwa CBA" - powiedział dziennikarzom Kamiński, pytany o doniesienia "GW".
"Była osoba, która powoływała się na wpływy, która obiecywała przedsiębiorcy, że jest w stanie zorganizować spotkanie ze mną. Zażyczyła sobie korzyści majątkowej. Osoba została zatrzymana" - dodał.
Były szef CBA zwrócił uwagę na to, że akt oskarżenia wobec Marka Ł. wpłynął do sądu. "Czyli prokuratura w pełni uznała, że materiał, jaki zgromadziliśmy uzasadnia postawienie zarzutów. Ta osoba zostanie ukarana" - podkreślił.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!